Ważny temat jeszcze nieporuszany na forum. Z zaburzeniami psychotycznymi wiąże się pojęcie apofenii, dostrzegania urojeniowego związków tam, gdzie ich nie ma. Wiemy, że w częściowych i niepełnych remisjach chorób schizofrenicznych, czy poprzez wpływ substancji psychoaktywnych (zwłaszcza psychodelicznych, stymulujących, , dysocjacyjnych etc. - wywołujących halucynacje) apofenia, zaburzone myślenie rozwija się. Może skutkować zbaczaniem, ześlizgami tematycznymi, poprzez dostrzeganie w danej tematyce innych rzeczy niż faktycznie, fałszywie wiążących się.
Często zjawisko bardzo subtelne, umykające świadomości. W chorobie zjawisko osiągające astronomiczne rozmiary (teorie bycia śledzonym przez mafię, CBŚ, KGB i FBI etc.), któremu towarzyszy lęk katastroficzny. W małym nasileniu tendencja do mówienia od rzeczy, tj. ciągła, swoista burza mózgów w jednej głowie.
Łapiecie się na apofenii (chociażby w szczątkowej wersji)? Szczególnie pytanie do wszystkich schizo- oraz after psychosis, jarających trawę, doświadczających nieprzyjemnych, halucynacyjnych zjazdów ze stimów.
Pytanie: jak sobie radzić ze szczątkami apofenii, by przy bliższym poznaniu nie zostać uznanym za zdziwaczałe indywiduum?
Jaki jest wpływ substancji na urojeniowe myślenie o Świecie? Doszukiwanie się spisków, paranoidalne myślenie czy uwidaczniające się poprzez ześlizgi myślowe - nietypowe łączenie faktów? Jak szybko pod wpływem substancji narastają zaburzenia myślenia?
Jak funkcjonują pod tym względem osoby po psychozach narkotykowych, czy apofenia rozwija się przewlekle rownież u nich?
Ja się z apofenią, przynajmniej w szczątkowej postaci zmagam na co dzień. Czasami związki paranoidalne uderzające do głowy z poczuciem lęku lub większego sensu i spełnienia - również są obecne. Denerwuje mnie to nieraz, jestem przyłapywana na ześlizgach. Palenie marihuany w dużych ilościach, ciągi ketaminowe, pomijanie dawek p-psychotycznych czy w końcu zupełna trzeźwość - okupione są tym myśleniem.
Oby powstało z tego parę konstruktywnych myśli. Zapraszam gorąco do swobodnej dyskusji! Proszę wstrzymać się od rad typu "mniej ćpać", albo "w ogóle ćpanie, albo leczenie", zakładam, że trochę pokombinujemy.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Chodzi mi o rozwój apofenii w czasie i środki zaradcze. My schizofrenicy słyniemy z kapitalnych apofenii, ale ja nie o tym - to jest oczywiste, że apofenia blisko się z nią wiąże, właściwie jest jej esencją i nasila się pod wpływem dragów.
PS. Proszę pisać po polsku. Już nawet nie wymagam od Ciebie myślenia.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Ale czy nie każdy ma troche z tym problem? Np hazardzisci, osoby wierzace w zabobony, co wyroznia twoją losową apofeniee od osoby ktora np przypisuje prawdziwość ustawionym prankom, albo jest płaskoziemcom
Edit. Domyślam sie że moze chodzic o natarczywośc i poziom wyjebania na to.
U mnie im bardziej jestem zadowolony z siebie i mniej zfrustrowany tym rzadziej mózg mi płata takie figle.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
