A głowe opisałbym najdokładniej tak : boi się wszystkiego co wpływa w jakimkolwiek stopniu na świadomość czy to wypije piwo czy ściągne małego buszka panika się nasila te jebane lęki boje się że z nienacka coś zacznie się dziać że będzie gorzej no i ten wzrok ciągle jest taki trochę inny minimalnie rozmazany taka dezorientacja w głowie i od wczorajszego wieczora mam przyśpieszony puls i bicie serca (wczoraj po zapaleniu i tej akcji napierdalało jak pojebane dzisiaj cały dzień jest przyśpieszone aczkolwiek nie jakoś w chuj bardzo ale i tak jest poza normą)
Sorki za błędy i może trochę brak składni ale chce to po prostu napisać i szukam pomocy dzięki wielkie z góry ćpunki <3
2. pewnie, że pomoże po benzo znika prawie całe zło, ale się wpierdolisz w takie bagno, że potem będzie jeszcze gorzej
Idz do psychiatry, powiedz jaki masz problem, może zaszyjesz się jakkimiś ssri i neuroleptykami,
a jak czujesz, że ni chuu nie dasz rady to zgłoś się do psychiatryka- pomoogą
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.