Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
Posty: 1 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witajcie, nie wiem gdzie mam szukać wyjaśnienia moich objawów, może tutaj. Od 6 lat mam zaburzenia lękowe i 1001 objawów - standardowych i dla każdego kto to ma - nudnych do czytania. Na początku mojej lękowej drogi brałam 3 miesiące Mozarin i doraźnie Alprox 0.25 mg w razie ataku. Pomogło na jakiś dłuższy czas bez potrzeby wracania do benzodiazepin. Jednak pod wpływem dość sporego stresu wszystko wróciło. Od kilku miesięcy mam nieciekawą sytuacje i ciągły stres. Niemal co rano budzę się i po chwili ogarnia mnie przeokropne zimno rozlewające się po lewej ręce i klatce piersiowej. Moja ręka jest jak w zespole niespokojnych nóg - muszę ja rozkurczać i napinać bo mam wrażenie jakby skumulowało się w niej coś co chce wybuchnąć. Czasami biorę Alprox 0.25 taka dawka nadal mi pomaga i to raczej ustępuje wtedy. Nie biorę go codziennie, ale bywa ze co drugi dzień. Z czym łączyć te doznania w ręce? Z potrzeba wzięcia Alproxu (organizm się domaga) czy ze stanem lękowym i napięciem mięśni? A może coś innego? Proszę pomóżcie.
Posty: 1 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.