ostatnimi czasy gdy zacząłem zwiększać dawki przyjmowanych substancji oraz próbować nowych rzeczy, wpadł mi do głowy pomysł stworzenia "apteczki bezpieczeństwa" czyli jakiegoś pojemniczka z różnymi substancjami i przedmiotami które mogłyby pomóc w przypadku gdy nie wszystko idzie dobrze. Jakie leki/przedmioty powinienem zgromadzić by móc czuć się bezpieczniej. Nie mówię tu o rękawiczkach tylko np. lekach na zbicie ciśnienia albo zbicie działania narkotyku. Dziękuję za wszystkie poważne odpowiedzi.
Powód: poprawiono brzmienie tematu
[ external image ]
[ external image ]
Kochanek Heleny pisze:Captopril i jakies benzo.
po drugie autor watku nie napisal co napierdala, troche bez sensu..
potocki, ten nalokson to sobie wyczaruje chyba magicznym fletem, mozgu
Osobiście uważam, że robienie sobie takiego zestawu bezpieczeństwa świadczy już o tym, że płyniemy zbyt mocno, i że może powinniśmy trochę bardziej skupić się na przyczynie tego co odpierdalamy niźli na doraźnym ratowaniu sobie życia
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
