Wielocykliczne pochodne amfetaminy, m.in. MDMA, metylon i 6-APB.
Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 4639 • Strona 9 z 464
  • 53 / / 0
http://img244.imageshack.us/my.php?image=pixykn0.jpg


Nazwa: Niebieski telefon
Kolor: niebieski,lekko nakrapiany czego nie widać na kiepskiej jakości zdjęciu...
Kształt:okrągły, płaski
Logo: telefon (stacjonarny :P)
Gdzie kupione:Warszawa
Kiedy kupione:13.12.2006
Sposób przyjęcia: 2 kółka doustnie z przerwą 1h
Opis działania: <_< Ładują sie w cholere długo coś koło 1h z miutami... wyostrzone widzenie, gigantyczne źrenice,ześkość ciała i umysłu ale nie taka żeby skakać na parkiecie.. prędzej do miłej rozmowy w twarzystwie. Brak szczególnej euforii czy "miłości do świata"
Ocena działania: 5/10
Dodatkowe komentarze: Rano kosmiczny ból główy, można normalnie zasnąć ale człowiek budzi się bardziej zmęczony niż był nim zasnął. Lipa mówiąc krótko jak na cene 10zł/szt.
NIE warto <_<
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2006 przez szklany_cukierek, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik szklany_cukierek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 16 / / 0
Nazwa: Niebieskie (albo zielone, nie pamietam :P) koniczynki
Kolor: zielony, albo niebieski, lub moze taki lazurowy, niczym moze, ktore jest zielono-niebieskie.
Kształt:okrągł
Logo: koniczynka, cos w jej guscie
Gdzie kupione:Wroclaw
Kiedy kupione:13.12.2006
Sposób przyjęcia: 1 wciagnieta, po ok. godzinie 2,5 rozgryzione
Opis działania:
Po 1 jakis dziwny stan niby to cos tam, niby to nicosc tam, lub gdzie indziej.
Po 2,5 ok. 2-2,5 godziny slabej fazy mdmowej.
Po 3-4 godzinach zjeba, jak po maratonie fetyszowym tygodniowym + zgiecia i dreszcze.
Lipa w chuj, wkurw i skurwlenie nerwicowate.
Nie zalecam spozywania a jebakow z basenu radze pozostawiac w klapkach na odbytniczym wzgorku.

AAaaa ocena: 1/10 w porywach do 1,5-2 :P
Uwaga! Użytkownik Filippocippo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 146 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zmor »
Nazwa: Rolex (znany w różnych częściach Polski jako Heyah)
Kolor: różowy
Kształt: okrągły (standard)
Logo: Korona (niektórzy widzą tam dłoń Heyah :P )
Gdzie kupione: Wielkopolska
Kiedy kupione: 27-11-06
Sposób przyjęcia: doustnie rozgryzając na 3 kawałki (1,1,1)
Opis działania: Pierwszy raz odważyłem się na więcej niż 1 :P (do tej pory raczej unikałem piguł - jakieś 5 razy próbowałem - po jednym ale zawsze wydawało mi się to kijowe...) jednak podzieliłem łykanie na 3 razy pierwsza w domu, po godzince weszła, przyjemnie płynęło się przy muzyce w drodze do klubu, w klubie jednak jakoś muzyka mi niepodeszła i jakby moja faza została zbita... albo zeszła zanim wleźliśmy :P poszła następna - odwieźliśmy znajomego, tu już całkiem ciekawie zaczęło się robić - muzyka działała intensywniej i zacząłem widzieć ludzi na ulicy mimo że nikogo tam nie było ;] do klubu nie wróciliśmy :P, poszła 3cia co pogłębiło tylko haloo oraz doprowadziło po 30 minutach do wymiotów :P (niepotrzebnie tego dnia piłem alko ;/) ciekawym było to że były one pianą, co więcej sam czynność wydalania tego z organizmu stała się bardzo przyjemna, a po zakończeniu tego aktu - minutka, czułem się bardzo przyjemnie ;P mnie czułem empatii ani jakiejś bardzo intensywnej zmiany postrzegania rzeczywistości, większość czasu przegadałem ze znajomym i obserwowałem rzeczy których nie było
Zgon zaliczyłem dopiero dzień później - pierwszy dzień dość nieciekawie się czułem - ogólnie dół, nastepnego dnia troszkę lepiej, ale blant postawił mnie na nogi :]
Ocena działania: wtedy wydawały mi się najlepsze, jednak ustąpiły miejsca kangurom ;] acz ich więcej zjadłem więc trudno powiedzieć...
Dodatkowe komentarze: mała linka fety przed połknięciem - ale na tyle nieznaczna że praktycznie jej nie odczułem... troszkę MJ - całkiem mocnej ale to już pod koniec coby zbić troszkę pobudzenie

2 tygodnie przerwy i:

Nazwa: Kangur
Kolor: różowo pomarańczowy
Kształt: okrągły (standard)
Logo: kangur
Gdzie kupione: Wielkopolska
Kiedy kupione: 13-12-06
Sposób przyjęcia: doustnie rozgryzając na kilka kawałków (2,1,2)
Opis działania: Załadowały się mi i kumplowi w tym samym momencie trudno powiedzieć ile minęło - nie liczyłem bo dużo się w międzyczasie działo jakoś 30 - 40 minut chyba - zaskoczenie - gwałtowna zmiana stanu, uczucie lekkości ciała (dosłownie leciałem ulicą do klubu, i nie miałem ochoty się zatrzymać :P ), następnie niespotykana do tej pory u mnie euforia (właściwie pierwsze poważne moje kroki w pigułach - dopiero 2 razy brałem więcej niż 1), chęć do działania, gadatliwość - tysiąc myśli których wysłowić nie umiałem żałowałem tylko że nie jestem telepatą... gdy zarzuciłem 3cią zaczęły pojawiać się przewidzenia - standardowo widziałem wszędzie ludzi ^^, po zarzuceniu 2 ostatnich - w sumie 5 odpływałem w tańcu, każda część mojego ciała płynęła jak chciała, a ja byłem tylko obserwatorem... mimo że w pewnym momencie zostałem praktycznie sam na parkiecie wydawało mi się że wokoło pełno ludzi - czasami odwracam się bo myślałem ze w kogoś prawie uderzyłem mimo że nikogo za mną nei było - to uczucie potęgował wszechobecny dym i błyski świateł... CEV - chwila zamkniętych oczu i pełno pięknych obrazów... ciągnąłem właściwie 5 godzin ciągle na euforii praktycznie... akurat skończyła się gdy impreza miała się ku końcowi... by ustąpić miejsca miłości do wszystkich i wszystkiego (wcześniej też ją odczuwałem jednak w mniejszym stopniu) po 3 godzinach od ostatniego łyknięcia wpatrując się w zgaszony monitor komputera, przy nikłym świetle świec obserwowałem niezwykłe sceny i obrazy...
Halucynacje i przewidzenia zniknęły dopiero kolo południa (jakieś 9!! godzin od ostatnich piguł acz już po 6 były bardzo delikatne także liczę że 6 godzin jeszcze trzymały) teraz minęło już 19 godzin... a ciągle oczy jak talary (chociaż już od 17 jakoś lajtowej), szkliste... pogryziony język itd... jest maxem :P
nie miałem żadnych problemów ze snem (nigdy nie mam praktycznie po speedzie albo XTC), apetyt w normie... tylko od dylania non stop praktycznie cały jestem obolały... i lekko podpuchnięty na twarzy... zjazd pewnie dopiero nadejdzie :]
Ocena działania: jak do tej pory najlepsza bleta jaką jadłem...
Dodatkowe komentarze: dostałem info że kangury potrafią zamulić toteż przyjąłem w międzyczasie 3 kreski amph - 2 przed pierwszymi i 1 przed 3cią pixą- władyslaw był słaby ale dał rade :], do tego trochę marihuany, ale lajtowej...

jeszcze mam 10 i za jakieś 2 tygodnie może znowu coś zarzucę w plenerze... jak tylko pierwszy śnieg porządny spadnie ;p - tym razem bez speeda i MJ coby opis działania był czystszy - wiem że moja faza został wzmocniona przez inne środki, acz polecam takie połączenie :D

Ekspertem w tych sprawach nie jestem jadłem: koniczyny(białe), podwójne wiśnie (białe) krzyże (białe) - które okazały się z tamtych najlepsze... ale zawsze po 1... teraz już wiem że poniżej 4 nie warto schodzić... i zawsze 2 na start :P
Tą drogą podróżują jedynie głupcy... lub ci którzy nie mają już nic do stracenia...
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: yoyoyo »
Nazwa: lady
Kolor: white
Logo: laseczka
Gdzie kupione:wlkp (nie poz:p
Kiedy kupione:16.12.2006
Sposób przyjęcia: kilka szt, po drugiej nie pamietam:)
Opis działania: szybko weszly przy pomocy palonego zioka i 100 wodeczki, ogólnie to urwany film po 2 szt. ,duzo rozmów z trakcie imprezy na dziwne tamaty..., malo zabawy(podobno :-D za bardzo nei wiem co jeszcze bo praktycznie nic nei pamietam.haha
Ocena działania: 8/10
Cena: 5zł/szt
Uwaga! Użytkownik yoyoyo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tsunami007 »
Nazwa:?
Kolor:jesny żółty/zielony
Kształt:okrągły
Logo:półksiężyc z gwiazdką(jak na fladze w arabskich krajach)
Gdzie kupione:Kuj-pom
Kiedy kupione:w poniedziałek
Sposób przyjęcia:doustnie
Opis działania:szału nie było, ale działe standardowo.
Ocena działania:7/10
Dodatkowe komentarze:najnowsza kolekcja, strój mikołaj.
  • 108 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mati200 »
Nazwa- "Kebaby" lub "turki"
Kolor : niebieski
Kształt : okrągły
Logo : Półksięzyc z gwiazdką (tak jak na fladze Turcji)
Gdzie kupione : Śląsk
kiedy kupione : w środę
Sposób przyjęcia : doustnie
Opis Działania : hmm na początku wziąłem 2 , wkręcają sie dosyć długo . Na oko to tak z 30 min.Wejście łagodne . Mój kolega który wziął tyle samo zaczął namiętnie rozmawiać (wiadomo o co chodzi :P) Doszedłem do 5 dropsów
Euforia była lekka , chęc rozmowy takżę , do tego jeszcze na parkiecie mało dziewczyn :(
Ocena działania : 5/10
Dodatkowe komentarze : jadłem lepsze :)
  • 3 / / 0
Nazwa:podwójne wiśnie (wersja grudzien 2006)
Kolor:biale
Kształt:okrągły, dosc duze
Logo:podwojna wisienka
Gdzie kupione:kuj-pom
Kiedy kupione:24 grudzien(he he)
Sposób przyjęcia:doustnie
Opis działania:TOTALY ROZPŁYW< ZUPEŁNA EMPATIA< NIESKOŃCZONA DOBROr
Dodatkowe komentarze:
LUDZIE NA TAKIE KRĄŻKI CZEKAŁEM OD POMARAŃCZOWYCH SMILE!!!
Dzialenie dluge i świetne POLECAM NA SYLWKA!!!!
  • 654 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gum@ »
Nazwa: Wiśnie podwójne
Kolor: Żółte, ale tak jaśniutko
Kształt:Okrągłe, dość płąskie, bez podziałki
Słabe z deczka. Poza tym nie zawierają MDMA tylko jakąś pochodną. Trza wrzucać dwie z bomby.

Nazwa: "niby" Armani
Logo: Literka "A" (dlatego niby bo tak na to mówili....ale wiem że armani ma inne logo)
Kolor: Biały
Kształt: okrągłe bez podziałki, dość płaskie, identyczny z resztą jak te wiśńie
Kopią tak samo jak te wiśnie tylko troche mocniej

Ludzie co się dzieje...sylwek się zbliża a ja nie moge znaleźć dobrych kobelków :nuts: Obydwie kupione w Sosnowcu 25.12.06
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2006 przez Gum@, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 189 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
nazwa: wisienki
kolor: białe
kształt: walec taki jakby.
gdzie: warszawa

pierwszego dropa wsunęłam o 22:50, na czczo bo już od samego rana się przygotowywałam na wieczorne szaleństwo ;-) drop nie wchodził łagodnie - było to konkretne pierdolnięcie po jakiś 20 minutach. nogi zaczęły robić mi się jak z waty więc sobie posiedziałam. wogóle wszystkich naokoło kochałam, znałam (a jak nie to się poznałam). później się poszło w tango, mniam nic niedorówna odbieraniu muzyki po pixach :-D druga poszła ok 1 ale to już trochę za późno bo o 3:57 wylazłam z imprezy a mi dalej nogi chodzą ;-)

Ogólnie byłam bardzo mile zaskoczona tymi kółkami, wzięłam je pierwszy raz od 5 miesięcy :-) kółka nie sfecone bo jakbym mogła to bym się położyła odrazu spać ale do pracy uderzam za 5 min :huh:

moja ocena: 10/10

peace love extasy
Ostatnio zmieniony 28 grudnia 2006 przez jst, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 193 / 9 / 0
X-y
Nieprzeczytany post autor: Maniak_17 »

Lepszy opis.

Nazwa: No-name
Kolor: Jasnobłękitny
Kształt: Okragły (mała, cienka, bardzo krucha)
Logo: Bez loga
Gdzie kupione: Wa-wa
Kiedy kupione: Jakieś pół roku temu
Ocena działania: Jeśli chodzi o moc to 9/10, jeśli o zabawe 1/10
Opis działania: Wchodzi 40-60 min. Przy jednej pierdoli się ostro we łbie, przy dwóch dołączają się problemy z orientacją w otoczeniu, duże problemy z poruszaniem się, u niektórych lęki, chore myśli, przy trzeciej poruszanie jest ledwo możliwe lub niemożliwe (gdy się zasiedzi), ogólnie człowiek się nie nadaje do niczego, nie umie nawet racjionalnie myśleć. Głowna faza około 20 minut, gdy minie przywraca się zdolność orientacji w otoczeniu, pozostałe wymienione jazdy pozostają jeszcze przez kilka godzin. 8-(
Dodatkowe komentarze: Zaczne od tego że ona ma w sobie chuj z ekstazy, to są głównie psychotropy, piguła robiona m. in. na acodinie. Wystarczy jedna, ja polecam dwie, nie więcej bo to naprawde silne kurestwo i ktoś miałby nie fajnie (ja miałem). Nie nadaje się na balety, nie nadaje się nawet na wyjście na ulice, jak macie to jeść to w domku siedząc na dupie. Uważam to za nieudany eksperyment, odbicie od wszystkiego, pigułka na jeden raz. Zresztą kto co lubi.

A tak poza.
Dodam jeszcze słowo co do waszych komentów. Piguł się na herionie kurwa nie robi, to kompletna głupota, pomyślcie sobie tak, heriona jest droga, gdyby wpierdalali ją w piguły i puszczali w obieg to byli by na tym zajebiście stratni. Poza tym ludzie by tego nie brali, no bo kto chciałby pigułe z heroiną? Helupy, nikt więcej, więc kolejna strata. I ostatnie, za heroine jest większy przypał niż za ekstaze, więc nikomu by się nie chciało z tym jebać, bez odpowiednich zysków, a tych tu nie ma. :nuts:
Błędne koło.
Zablokowany
Posty: 4639 • Strona 9 z 464
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.