Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
lesiolbn pisze:ja jestem fanem pentedronu dlamnie najlepszy stymulant jaki dotychczas testowałem narazie nic go nie przebiło, poleci ktoś coś co uważa za lepsze od pente ?
u mnie po dwóch godzinach powoduje niechęć do robienia czegokolwiek.
Nic się nie stało, będziesz żył. Ciężko jest ketony śmiertelnie przedawkować.
artur019 pisze:Ja ładowałem zawsze 100mg+ z jakąś tam średnio-dużą tolerancją. Zazwyczaj 125mg-150mg, ale myślę, że nie byłoby tragedii przy większej ilości. Tylko moje bebechy nie mogły znieść tego całego pentedronu i zaczynały kłuć. :-/
A no i nie jestem fanem mega wypierdolu.
Tolerki nie mam bo praktycznie nie używam RC (wiek 27 lat ,178cm wzrost ,waga 87kg ,nie zażywam żadnych leków ,nie jestem chory ,przeziębiony , nie piłem alko do testów ,może to nie mieć znaczenia , ale wspomnę : ponad miesiąc temu zakończyłem 6 tygodniową kurację sterydową : testosteron propionat 20 strzałów po 1ml + 100 tabsów winstrol po 10mg na tabletkę.)
Ostatnimi czasy w miarę rozsądnie się odżywiający , ćwiczący na siłowni , pijący dużo matrixu białkowego z bcaa ,htp i minerałami wysokiej jakości i spożywający do tego 2 banany dziennie , często spożywam fileta z kurczaka , średnio co 2 dni zażywam witaminy dla sportowców , które mają kilkukrotne dzienne zapotrzebowanie na witaminy i minerały , wyspany , nie pracujący - czytaj nie przemęczony :)
"Śnię" tylko z amph - ale to średnio raz ,max 2 razy na miesiąc w ilości 1g-1,5g (wiadomo jakiej jakości-słabej niestety) , lata temu jadłem xtc (rok 2003 ,2005 ,2006 ,2007) - jak było jeszcze dobre ,nie używam "zioła".
4 razy w życiu eksperymentowałem z sortem w postaci cieniutkich igiełek -wygląd szronu o jakby słodkim zapachu , do tej pory byłem przekonany że było to 3-mmc ,ale to co dostałem dziś w ogóle nie przypomina tamtego , które dawało euforię , mocne wejście , lekki nieogar przy 200mg sniffem.
Podpowie mi ktoś co testowałem ?? Wygląd jak na zdjęciu ,które dodałem
[ external image ]
NO I PO DŁUGIM WSTĘPIE W KOŃCU :
Pentedron - 200mg sniff , sort w postaci kryształu rozgniecionego na sól , wygląd jak sól kuchenna - szklisty , po 15 minutach czuć że coś lekko wjechało na serce (jakoś dziwnie bije,ale nie szybko) , bez wyraźnego wejścia , euforii , empatii , podniecenia , niektórzy ponoć je czują , bez mocnej stymulacji ( od wewnątrz lekkie pobudzenie psychiczno-fizyczne , czasem lekko krzywi twarz ,brwi , noga czasami lekko lata pod krzesłem ;) )
Godzinkę przed konsumpcją pentka najpierw testowałem :
3-mmc kryształ - poszło 200mg sniffem ,po 15 min czuć dosłownie leciutką poprawę humoru ,bez wejścia ,nieogaru , empatii ,euforii ... słabe działanie - nie śniłem z nim więcej (SNIFF DLATEGO ŻE CHCIAŁEM ZOBACZYĆ CZY JEST JEBNIĘCIE W TEJ FORMIE PODANIA , BO WIADOMO ŻE NA IMPREZACH WIĘKSZOŚĆ WOLI WALIĆ W KLAMĘ ,CHOĆ JA OSOBIŚCIE WOLĘ ORAL ,A NIE CHCĘ ABY KTOŚ ZARZUCIŁ MI ŻE PRZYNIOSŁEM SŁABY TEMAT)
po niecałej godzinie poleciało :
3mmc+ (substancje wzmacniające-postać pudru,niska cena,ponoć to mix 3-mmc z pentkiem i kofeiną) - poszło 200mg sniffem , po 15 min czuć tylko że coś się wciągneło ,minimalny stan naćpania .. żadnej empatii ,euforii ,wyraźnego pierdolnięcia ,nieogaru też nie uświadczyłem ... słabe działanie - nie śniłem z nim więcej (POWTARZAM DLA NIEUWAŻNYCH - SNIFF DLATEGO ŻE CHCIAŁEM ZOBACZYĆ CZY JEST JEBNIĘCIE W TEJ FORMIE PODANIA , BO WIADOMO ŻE NA IMPREZACH WIĘKSZOŚĆ WOLI WALIĆ W KLAMĘ ,CHOĆ JA OSOBIŚCIE WOLĘ ORAL ,A NIE CHCĘ ABY KTOŚ ZARZUCIŁ MI ŻE PRZYNIOSŁEM SŁABY TEMAT)
Odczuwam wzmożone pragnienie - suchar , w ciągu 3 godzin w domu siedząc przy kompie wypiłem 3 litry wody mineralnej
Na początku testów łyknąłem 1 tabletkę potasu o wydłużonym czasie uwalniania ( na serducho ) , do testów pentka łyknąłem witaminy i minerały dla sportowców ,które mają kilkukrotne dzienne zapotrzebowanie na witaminy.
Ceny mają rozsądne ,ale jakość może się przedkładać na cenę .. może wina sortu-producenta ... no chyba że RC słabo na mnie działają ..
Jeśli ktoś mój post będzie traktował jako atak konkurencji szczurów to już jego sprawa ... każdy kto stestuje sort od szczurów sam się przekona co do jakości ..
Pozdro ćpaki :)
Dodam tylko że co chwilę edytuję post i dodaję więcej od siebie bo chcę aby raport był obiektywny :) - oznaka lekkiego odmiennego stanu świadomości
Osobiście, sort na zdjęciu przypomina ethcat taki miałem ostatnio, ale dyskusję na ten temat warto prowadzić w Wątku Diagnostycznym
Moim ostatnim zbadanym pentedronem był proszek ten w promocji, pomimo niskiej ceny wykazał się niesamowicie speedującym działaniem, mniej euforycznym niż tzw. " Duży kryształ" - napewno w przeciwieństwie do kryształu, powoduje okropną bezsenność, po kryształe mialem taki efekt jak mnie serotoninka zalała, że praktycznie po którejś ścieżce mogłem zasnąć błogim snem bezpośrednio po spożyciu.
Puder nie dał mi takiego spokoju i dawał o sobie znaki przez całą noc i pół dnia :)
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Eth-cata dostałem dziś jako próbkę ( 0,4g od szczurów ) i wygląda jak lekko wilgotny puder , więc można polemizować z twoją tezą .. :)
No zobaczymy czy będe dziś spał ,kładę się spać ok 3 nad ranem ,więc może zejdzie do tego czasu
Zarzuciłem teraz jeszcze 300mg 3-MMC oral w kapsułce (bo 200mg sniff nie sprawił nawet wylania serotoniny) , mam nadzieję że mnie "uspokoi" i "spowolni" po pentku :)
Przy pentedronie może bezsenność nieco mniejsza, krócej trwająca niż przy alfie-pvp ale i tak nie jest łatwo iść w kimę.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
