To ich zasrany obowiązek.Więc poproś grzecznie
W najlepszej sytuacji Ci to zwrócą
A w najgorszej sami skonsumują :-p
:yay:
Jak się okaże że bez przypału to mam w chuju ten woreczek.
Jak się okaże, że na mililitr potrzebnych jest dajmy na to 30 kropelek (tu strzelam ile kropel wychodzi na mililitr, mam nadzieję że ty to wyliczysz i mi powiesz?) no to jesteś w domu. Na przykład rozpuścisz 3 gr 4F-MPF w 100 ml czegoś tam to wychodzi że w 1 ml masz 30 mg 4F-MPH. Czyli w naszym przypadku jak wiemy że mililitr to 30 kropelek, a w mililitrze mamy 30 mg to wyszło nam 1 kropelka równa dokładnie 1 mg, 10 kropelek 10 mg.
P.s mi akurat zbiegiem okoliczności wyszło praktycznie idealnie no ale zróbmy ciężej i dajmy na to że wyjdzie nam 36 kropelek na mililitr? Czyli 36 kropelek to będzie 30 mg, czyli pierdolimy męczenie się z liczeniem ile dokładnie miligram by nam przypadło na kropelkę (choć to wykonalne, ale na chuj i zupełnie niepraktyczne ;) ) No to odpowiednio 18 kropelek 15 mg, 9 kropelek 7,5 mg, 4-5 kropelek 3,5-4 mg.
W każdym innym przypadku ilości kropelek stosujemy ten sam prosty wzór matematyczny. ;) :D
Ludzie niby inteligentni, niby studenci, niby pracują, biorą te związki by myśleć jeszcze wydajniej a nie ogarniają matematyki z podstawówki. W ramach rozruszania mózgu poleciłbym wam właśnie zapoznanie się z podręcznikiem od matematyki szóstoklasisty, na start zrobi wam to o wiele lepiej niż ten 4f-mph.
A eliot co do Twojego postu to przy różnych badaniach i problemie właśnie typu "może być problem z 1 mililitrem" to robi się taki pewien myk. Zamiast mililitra napierdalasz 10ml. Liczysz ile jest kropli w 10ml i dzielisz przez te dychę. Błąd będzie niewielki :) Im więcej weźmiemy tych mililitrów tym dokładniej. Twój sposób też jest oczywiście dobry.
1ml to zazwyczaj ~~25-30 kropli. Zależy od rozpuszczalnika. Nie wiem też czy kropla np. z takiego kropidła jest równa kropli ze strzykawki. Bo jeśli by były równe to oczywiście najłatwiej wziąć strzykawkę, zaciągnąć 1ml i delikatnie spuszczać po kropli licząc ile ich jest.
Co do nierównych liczb to od czego mamy kurwa kalkulatory
Ja za to liczyłem na początku, teraz po prostu czego bym nie miał to rozpuszczam i dawkowanie dobieram sobie metodą prób i błędów, zaczynając oczywiście od tego jak najmniejszego progu (choć takie zgrubne przeliczenie jednak się przydaję czy próby zaczynać od kropli czy od 10).
I oczywiście nie opłaca się robić nie wiadomo jak wielkich stężeń tylko po to by wychodziło ekonomicznie, bo najczęściej wtedy wychodzi problem typu 1kropla za słabo, 2 za grubo
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
P.s Ja tam też to lubię wciągać i też mi to gładko wchodzi. ;]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
