Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 3 z 3
  • 6 / 2 / 0
Witam, sam posiadam problemy z zatokami, rozjebaną przegrodą nosową, alergiami etc., komulsywne, hardcororowe zaciąganie u mnie powoduje efekt jak po basenie, dziwne zatkanie uszu. Pytanie, czy wydzielina w nosie z różnymi środkami może wpływać na odczucia audio?
Dobrze wiemy co jest złe, a co dobre.
Nie zalecamy niczego i nie namawiamy do jakichkolwiek zachowań.
Każdy wie jaki ma cel i jakimi środkami zmierza do jego realizacji.
Rób co chcesz, ale tylko wtedy gdy wiesz po co to robisz.
  • 7 / 2 / 0
Re: Smarki w uchu
Nieprzeczytany post autor: OverdriveMeg »
06 marca 2025SeZen pisze:
Jednak nie pójdę bo ubezpieczenia nie mam ;/ no był bym już na sorze ale w sumie z uchem sie uspokoiło i jestem prawie pewny że to problem z e stawem skroniowo-żuchwowym już bez wchodzenia w szczegóły. Zastosuje naproxen i na wszelki wypadek amotaks + flora przez kilka dni.
Cześć, wiem że temat stary, ale przerobiłem podobny temat, tylko że mi antybiotyk nie pomógł.
Może się to komuś przyda do ogarnięcia recepty.
Laryngolog przepisał mi steryd (encorton) i spray do nosa (metmin lub flixonase) jakiś 1-2 tygodnie później wszystko było ok :)
  • 11 / 1 / 0
Ja też mam rozwalone zatoki i brałam krople na sterydach prawie dwa lata (mometazon) i nie powiem, spełniały one swoje zadanie, nie ciekło mi tak z nosa, ale po tak długim czasie zaczeła mi się pojawiać pokrzywka na skórze. Byłam wtedy w jakimś szpitalu i lekarz stwierdził że to od tych kropli, jak mi je odstawili to pokrzywka minęła ale ból i ucisk zatok wrócił. Niedługo czekam na ponowna konsultacje laryngologiczną i tomografię komputerową głowy żeby zobaczyć aktualny stan tych zatok.
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.