Zarzucona niecała godzinę temu 300 z tjoko zgrzala miło, ale nie wygrzala. A już na pewno nie tak jak dawno. Pocieszam się tylko faktem że za niedługo znowu zima, a jak wiadomo - grzanie w zimie jest najlepsze. Ten klimat zadupcania w zaspach do aptek, przechodzenie do domu zmęczony ale zadowolony jak małe dziecko które dostało prezent pod choinkę.
Tak teraz mnie olsnilo że pod choinkę chciałbym z kilo kody. Do tego z pól kilo dexa i pół kilo zielonego co by raz na jakiś czas sobie urozmaicić faze.
W każdym razie jakieś dwa tygodnie temu dorwalem trampka po raz pierwszy. Co prawda w wersji Combo czyli 37,5 tramca i (chyba) 365 parasyfu wiec trzeba było to ekstraktowac. A te pierdolne tabletki są twarde jak kamienie. Można w nie nadupcac młotem i się nir rozkrusza dobrze. W każdym razie trampek dla mnie to nie to. Jest co prawda fajniusi ale jednak koda to koda i chuj.
Tak czy siak, nie było mnie tu trochę wiec średnio znowu w temacie co tu sie dzieje, a czytać tego wszystkiego się nie chce
Rzucających się w bieg swych nudnych ćwiczeń
Myśmy elitą samą w sobie wyznaczającą swój własny wyścig
Biorący, ćpuny i świry"
Ja dzisiaj tylko 150 niecala godzine temu i dzialanie na granicy placebo :( niestety na wiecej nie mam pieniedzy :(
JezusNaTripie pisze: co tam u was wraczki? Hexe, Uroboros, JestemSoba?
wyszedłem z dwuletniego ciągu na kodzie, ale że wyszedłem z kody to już nie powiem. Miałem 20 parę dni przerwy zaleczanej w międzyczasie jakimiś sporadycznymi dawkami trampka (który o dziwo niestety mi się spodobał) więc w sumie chuj a nie przerwa, potem znów tydzień ciągu, potem znów tydzień przerwy, ostatnio znów raz wziąłem, teraz leci czwarta doba jak nie biorę i z dupy nie cieknie więc jest luz, ale jak widać zaglądam tu jakoś z przyzwyczajenia :rolleyes:
tak w skrócie to harm reduction
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
ale ktoś tu już wcześniej dobrze wspominał. Najgorzej jest jeść kodę tak około 48h po ostatniej dawce, bo wtedy wcale nie leczymy skręta a wręcz go przedłużamy (no chyba że zaraz znowu polecimy w ciąg). Ja w moim aktualnym przypadku skręta fizycznego sobie wyleczyłem tygodniową przerwą, a ten jeden raz nie spowodował następnego :)
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Az czuje jak mi nogi drętwieją
Wierzycie w to że po prawie 5 latach brania nadal potrafi mnie ugrzać 150? :)
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
