Dokładnie, dopóki nie wyłączy się wapek i masz racje, jest to okropnie czasochłonne, te 12 nabić zajęło mi bodajże niecałą godzinę.
Jeśli ktoś by chciał wypróbować to połączenie w takich dawkach jak ja, odradzam, myślę, że nie było to warte tej godziny. Chyba, że masz wapo stacjonarny z komorą o pojemności 0,6g...
The body or a conscious mind'
15 marca 2023theharewhohears pisze: Czy mogę pić dziurawiec jeśli zażywam codziennie pregabalinę, kwetiapinę, rysperydon i doraźnie lorazepam?
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
15 marca 2023Mefistofeles1945 pisze: @theharewhohears Tak, ale nie licz na super mega poprawę samopoczucia. Masz kieliszek leków psychiatrycznych, aby poczuć dziurawiec musiałbyś się przez niego przebić, czyli nie szklaneczka naparu a co najmniej dzban, aby coś poczuć.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
