Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Yerba Mate z dodatkiem męczennicy
Oczywiście Passiflora jest również rośliną przeznaczoną do spożycia – stąd jej obecność w naparze Yerba Mate. Pojawia się zazwyczaj w obecności innych dodatków. W tym przypadku wykorzystywana jest Męczennica cielista, która znana jest z działania uspokajającego. Obniża ciśnienie, a także ułatwia zasypianie. Jeśli jesteśmy zwolennikami działania pobudzającego Yerba Mate – odmiany z passiflorą nie są dla nas!
A tej ktoś próbował?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
25 maja 2019LOBO87 pisze: Wg. mnie przy yerbie cena nie świadczy wcale o jakości yerby. Zazwyczaj drogie yerby, są drogie bo mają certyfikaty Bio, Eko sreko i inne cuda na kiju, co wcale nie musi przekładać się na lepsze działanie względem tych tańszych. I tak te tańsze też się pienią, co tam za yerbe zakupiłeś?
Tymczasem za chwile poleci trzecia przepluczka - jestem zaskoczony, jak odczuwalnie ta yerba pobudza. Nieco inaczej niz kawa, mniej inwazyjnie.
Najmocniejsza na rynku yerba mate, zbierana w pełni lata. 100% illex paraguariensis - zawierająca listki z patyczkami.
Wyprodukowana w Argentynie.
Taragui Energia zawiera dwa razy wiecej mateiny niż tradycyjna Taragui Con Palo
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
26 maja 2019LOBO87 pisze: Czyli dla odmiany, czasami gdy nie potrzebujemy mega pobudzenia, mix może być ciekawy A jaka yerba daje najwięcej euforii wg. Was?
A tej ktoś próbował?
Zapewne w tych mixach jest jej bardzo, bardzo niewiele.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Ja jak zarzucalem kiedyś passi w 2 na 3 próby zaliczylem dosc mile pobudzenie.
Nic nachalnego ale dzialalo dosc dlugo.
Yerbe to pilem tylko w formie bombilli tzn takiego napoju.
Jakos bardziej wole zielona herbate
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Edit:
A co do temperatury parzenia mate:
Tak naprawdę Yerba Mate można parzyć wodą o każdej temperaturze! Jedźmy po kolei:
1. Woda zimna i zmrożona da nam terrere, czyli Yerba Mate zaparzone na zimno. Będzie nieco delikatniejsza w smaku i w mocy, ale przyjemnie nas ochłodzi i lekko pobudzi. Możemy zrobić 2-3 zimne zalania Yerba Mate i wciąż będziemy otrzymywać pełnowartościowy napar.
2. Letnia woda (30-40*C) da nam bardzo łagodne Yerba Mate, będziemy też musieli zdecydowanie dłużej zanurzać je w wodzie, żeby dostać swoją dawkę kofeiny.
3. Woda o temperaturze 50-60*C również świetnie sprawdzi się do długiego parzenia Yerba Mate, taki napar możemy wypić nawet pod wieczór.
4. 70-80*C da nam tradycyjną moc Yerba Mate, czyli mocnego kofeinowego kopa, ale także dosyć ciężki smak (szczególnie dla początkujących).
5. Woda 90*C bardzo szybko zaparzy nam Yerba Mate, dlatego po krótkim (do 1 minuty) parzeniu najlepiej przelać przez sitko nasz napar, żeby dłużej się nie parzył dając nieprzyjemny gorzki smaki.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
24 maja 2019LOBO87 pisze: El Gaucho się kończy, teraz zamawiam Taragui energia. Dobry stosunek ceny do jakości 15,99zł + 11zł przesyłka, wychodzi podobnie co w stacjonarnym zielarskim, ale tej nie mają, a Amanda czy Pajarito powyżej 30zł stoi.
Takiej Taragui granatowej, albo pajarito sypie 3/4 albo nawet tak 80 % kubka suszu ;p
Taragui Energia wystarcza mi 1/6 kubeczka i działanie jak dłuższe, silniejsze niż po 3/4 tych co wyżej pisałem ;p dla mnie o jest z serii best of the best
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
