Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 867 / 14 / 0
Chcielibyscie miec wlasnego kawowca na parapecie? :P Bo ja z mila kurwa checia :D
Tylko sie zastanawiam, jak to chodowac, potem przygotowywac z tego ziarenka kawy i spozywac.
CHociaz z tym bym sobie poradzi, ale: GDZIE KUPIC SADZONKE LUB NASIONKO, i czy przypadkiem jak kupujemy surowe "zielone ziarenka kawy" dopiero do spalenia (widzialem takie nieraz) to myslicie ze z tego da sie wychodowac cosik?
Dawajcie linki najlepiej polskich sklepow z ta roslina :).
ChÓj!
  • 52 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: 3ddd2k »
Mój znajomy ma kawowca. Sadzonke kupił chyba na allegro.
W taka pogode jaka jest teraz rosnie bardzo ładnie ale w zime to trzeba ja doswietlac. Plonów raczej nie zbierzesz chyba ze bedziesz ja trzymał w growboxie ;) Z ziarenka raczej nie urosnie, wydaje mi sie ze musialoby byc we wszystkich łupinach zeby przezyc takie swiatowe podroze jakie odbywa ziarenko kawy zanim trafi do palarni.
" 'W końcu trzeba sobie także na coś pozwolić'. I tak współczesny człowiek bezustannie kręci piruety. Jednak nie powinien się z tego powodu uskarżać: to jest cena jego wolności."
Legalize it! Bless... :)
  • 422 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kwidron »
Na allegro, oprócz sadzonek kawowca, można dostać również nasionka, i to niedrogo. Z takich nasionek wyrośnie, a odnośnie plonu - tak jak zostało powiedziane - raczej nic / prawie nic nie zbierzesz, raczej jako roślina ozdobna :)
  • 273 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: machabeus »
rosnie z nasion, choc lepiej z sadzonek. kwitnie u nas i wlasna kawe mozna wypic, ale raz na dwa lata heheh
  • 273 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: machabeus »
ja zebralem z jednej rosliny okolo 20 nasion. Bardzo ladne liscie, i dla nich warto uprawiac.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.