Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
03 lipca 2025humbleskillful pisze: @Czoug mnie to zastawia jak taka kofeina czy kreatyna dodana do fety wpływa na nos, zatoki i tak dalej. Wiesz może w jaki sposób taki proch się rozpuszcza w nosie? Tego nikt nie wie a każdy stosuje.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
03 lipca 2025LeszekSmieszek pisze: Raczej bym się martwił przypadkowymi tabletkami które dodaje małolat z osiedla żeby więcej zarobić, kofeina czy kreatyna nosa nie powinny rozwalić bardziej niż przypadkowe wynalazki. Jak nie ma się pewności przez ile rąk to przeszło to zawsze lepiej samemu oczyścić albo dojapnie stosować od biedy. Z kilku źródeł kiedyś słyszałem, że laktoza jest dla kichawy bardzo w porząsiu, ale chłopy wolą dodawać inne syfy, bo jak ćpuna w nos nie szczypie to uzna że chujowa. A klienci to w większości łebki co biorą proszek 20% amfetaminy i wmawiają kolegom że mają "czystą" XD także nie ma co się oszukiwać, o jakość tego produktu, za tak niskie ceny, to mało kto dba. Na chwilę obecną wydaje mi się że lepiej wziąć towar z neta którego zostaje >50% po oczyszczeniu i nie ryzykować.
Samemu acetonem nie doczyścisz wszystkiego. Skąd te wyliczenia że z neta lepszy?
@Czoug co ty uważasz o tym że uzależnieni to w większości przypadków debile i ignoranci w moim poście?
26 listopada 2019awonor pisze: feta nie jest jak krysztaly czy inne spidy przy ktorych w pewnym momencie uboki przewyzszaja korzysci i robisz ten dzien przerwy dojsc d osioebie. scierwo wpierdalasz chochelką
Ja osobiście ze 2-3 lata dość regularnie brałem fete i jak zacząłem od efektywnej dawki około 100mg tak skończyłem na efektywnej dawce około 100mg- zupełnie nie zauważyłem wzrostu tolerancji.
26 listopada 2019cbsz pisze: kratery na gębie
Wiec nie będę owijał w bawełnę potrzebuje dostępu do Naszych ukochanych i też nie ukochanych sprzedawców a najbardziej chodzi o opinie !
I tutaj zadam pytanie bo 3 posty trzeba napisać to więc żeby nie było że nabijam bo wolę pomagać niż nabijać.
Macie aktualnie jakąś miksturę dobra taka żeby człowiekowi twarzyczka bolała i nie zamykała się od mówienia jak kiedyś inne czynniki nie ważne sa tylko ten jeden mnie interesuje czy ktoś coś wykombinował ?
Lubię takie posty dla mnie ona nie jest szkodliwa dla niektórych to mocniej niszczy organizm a to np mniej ale wiesz że niszczy i twój wybór zjadasz.
Dla mnie daje przykład głupi ale prawdziwe jebane Parówki za 1 kg ile tam płacisz 5 zł to jest kurwa szkodliwe a dlatego że jak może jedzenie być szkodliwe niektórzy nie rozumieją i nie chcą i jedzą a tak naprawdę jedzą chemię.
Powiem tak zdanie moje wał ile wlezie na pewno jak będziesz walił w małych ilościach Maraton tydzień na 86% organizm rozpierdoli ci ta chemia w jedzeniu teraz co robią ja wale pije prawie od gówniarza takie czasy były małe przerwy marychy tylko 10 lat nie jaralem bo dla mnie nie ta faza a tak to się wszystko próbowało ten puder co cenią sobie za gieta tyle kasy wcale wrażenia na mnie nie robił lepiej było jebnac giebla albo coś emkę i dobra faza ale kto co lubi teraz tylko te kamyczki śmieszne czasami sobie zamówię ale to no nie faza taka no kurwa to nie to i tyle !
scalono /Merx
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.