Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
bimo pisze:Jestem przyzwyczajony do ostrych kwasowych jazd, także chciałbym, żeby było mocno :)
Wrzucaj 200mg, nie dorzucaj.
Colour pisze:Panie co pan pitolisz? Jakie kwasowe jazdy? XDbimo pisze:Jestem przyzwyczajony do ostrych kwasowych jazd, także chciałbym, żeby było mocno :)
Wrzucaj 200mg, nie dorzucaj.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
4FMA często brałem od źródła, którego już nie ma.
Wyglądało jak lepki, błyszczący śnieg.
Moje wspomnienia to trwająca kilka godzin euforia, empatia na odpowiednim poziomie, stymulacja na zejściu, która była na tyle przyjemna, że nie trzeba było dorzucać. 200mg wystarczało na dobrą nockę gdzieś w klubie.
Wczoraj podszedłem pierwszy raz od 2 lat do tej substancji.
Jako, że w czwartek rozczarowany Deprocyną, dołożyłem do niej 150mg 4FMA, wczorajsze dawkowanie było nieco wyższe niż to miewało miejsce wcześniej.
Przyjąłem około 300mg p.o. Gdy się załadowało... kurwa co jest? Dlaczego nie jestem naćpany jak helikopter bez pilota a tylko lekko wymiętolony ?
Pamiętacie tą aurę 4FMA? To było coś naprawdę fajnego. Tutaj... nijak,
Substancja jest aktywna na pewno, ale jej działanie w porównaniu do starych sortów, no Panie, Panowie...
To 150mg dzień wcześniej w połączeniu z bardzo słabo działającą Deprocyną, wywołało u mnie lekkie wirowanie obrazu, nutkę psychodeli i ot jakiś tam stan podobny do ... nawet sam nie wiem czego.
Szkoda, bo po próbach z 3FEA, które okazało się pustą, rozleniwiającą substancją do wora z dopiskiem "ni chuja" wrzucam też teraźniejsze 4FMA.
latajacypisuar pisze:Wiecie co...
4FMA często brałem od źródła, którego już nie ma.
Wyglądało jak lepki, błyszczący śnieg.
Moje wspomnienia to trwająca kilka godzin euforia, empatia na odpowiednim poziomie, stymulacja na zejściu, która była na tyle przyjemna, że nie trzeba było dorzucać. 200mg wystarczało na dobrą nockę gdzieś w klubie.
Wczoraj podszedłem pierwszy raz od 2 lat do tej substancji.
Jako, że w czwartek rozczarowany Deprocyną, dołożyłem do niej 150mg 4FMA, wczorajsze dawkowanie było nieco wyższe niż to miewało miejsce wcześniej.
Przyjąłem około 300mg p.o. Gdy się załadowało... kurwa co jest? Dlaczego nie jestem naćpany jak helikopter bez pilota a tylko lekko wymiętolony ?
Pamiętacie tą aurę 4FMA? To było coś naprawdę fajnego. Tutaj... nijak,
Substancja jest aktywna na pewno, ale jej działanie w porównaniu do starych sortów, no Panie, Panowie...
To 150mg dzień wcześniej w połączeniu z bardzo słabo działającą Deprocyną, wywołało u mnie lekkie wirowanie obrazu, nutkę psychodeli i ot jakiś tam stan podobny do ... nawet sam nie wiem czego.
Szkoda, bo po próbach z 3FEA, które okazało się pustą, rozleniwiającą substancją do wora z dopiskiem "ni chuja" wrzucam też teraźniejsze 4FMA.
Pytanie powtorze - czy w ciagu 3-4 tyg poprzedzajacych testy na 4fma wrzucales COKOLWIEK co moglo zaburzyc dzialanie 4fma?
Powtorze to co pisalem.
4fma to wrog tolerki. i nie ma znaczenia czy przyjales 100mg 3fea, 50mg fmph czy czegos innego,
Jak cofniesz sie o kilka stron doczytasz.
Ja mialem niewielka przerwe - wrzucilem w sumie ok 0,7gr i po ok 3godzinach od ostatniego snifa poszedlem spac.
Niedawno powtorzylem testy, ale jak pisalem 3tyg odczekalem i po 150mg donosowo myslalem ze mnie rozerwie.
poszlo duzo mniej niz za pierwszym (chybionym) razem w kilku wrzutach.
dzialanie zamknelo sie w kilkunastu godzinach (tak jak pisales euforia, speed, power)
Dawno temu tez nie mialo znaczenia kiedy i ile dzialalo wszystko. 4fma tez.
teraz organizm jest inny - tolerka inna.
Ewentualnie przy samej 4fma pare osob pisalo ze te przerwy da sie skrocic do np 12-14 dni.
Od siebie dodam - resztka 4fma czeka
Kolejna pauza niedlugo.
Substancja przy rozsadnym uzytkowaniu to obecnie czolowka tego rynku.
Nadaje sie do wszystkiego balety, praca itd.
Tylko nie nadaje sie do cpania samemu.
O tolerancji nie musisz mnie informować. 4FMA przerabiałem dużo i działała ona na mnie nawet po podaniu dzień później odpowiednio zwiększając dawkę.
Substancja działa i tego nie podważam, ale nie działa na mnie tak jak działała ze wcześniejszych sortów.
Może to ja, może to ta feta. Ja odpuszczam.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.