Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
W każdym razie wiemy już do jakiego dawkowania NIE dochodzić, zawsze jakiś progres :cheesy:
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Limitbreaker pisze:http://www.dx.com/p/digital-precision-s ... tion-10515
70,85zł, shipping: free, 24h
Właściwie to walenie jakichkolwiek dragów na oko poza hehehuaną to jest duże ryzyko. Tak teraz o tym sobie pomyślałem.
Kurcze, poważna sprawa z tym przedawkowaniem. Użytkownik @universo pisał na pierwszej stronie i testował i dawkowanie podobne do 3meo-PCP, ale nie podał więcej informacji, więc nie można brać tego za pewniak. Nie chcę zabrzmieć tu brutalnie i ozięble, ale dla bezpieczeństwa lepiej poczekać aż ktoś inny przetestuje jak wygląda sprawa z dawkowaniem, długością działania itp, tylko w bezpieczniejszy sposób niż zrobił to Amplifa.
Jeżeli dobrze wnioskuję, to dawkowanie 3-MeO-PCP to z 15-30mg na solidnego tripa (w zależności od tolerki). Jeżeli dawkowanie 3meopcp i 3meompc byłoby takie samo, to troszkę mnie dziwi, że 70-100mg to było otarcie się o śmierć. Chociaż skoro Amplifa ważył na oko, to zrobił pewnie podobnie jak ja niedawno z MXE, że na pierwszy raz przykurwiłem z 300mg MXE.
A tak właściwie to napisałem tutaj w innej sprawie i niechcący się rozpisałem. Jeżeli budową jest podobny do 3-MeO-PCP, to standardowo oddziałuje na serotoninę? Są już jakieś info o tym gdziekolwiek? Bo ciężko znaleźć cokolwiek o tej substancji.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
