Sumasumarum, dopoki ludzie sie nie zmienia, to i media sie nie zmienia, to i rzady sie nie zmienia.
gbu pisze: A tu już dochodzimy to prawicowej ekstremy.Polecam poczytać sobie GP, niezlaeżną.pl, posłuchać Tadeusza Rydzyka WAM, już pomijam pisowskich prominentów - zdrada, zdrajcy, media niemieckie, wszędzie spisek, wszędzie zdrajcy, rosja wróg, niemcy wróg, ue wróg - rząd nie nieudacznicy ale zdrajcy narodu nie godni podania ręki...to już jest styl bliski talibom albo hitlerowi
Z dwojga złego wolę tych lemingów ,nakręconych przez propagandę sukcesu niż ludzi nakręconych przez propagandę nienawiści i wszechobecnego spisku.
W tvn24 jak prowadzący zaprasza gości np 1 z po i 1 z pisu to jest 2 na 1. Prezenter trzyma stronę po. Zresztą nawet jak taki Gugała czy inny zaprosił kogoś z pisu to zachowywał się jak polityk z po, a do tego więcej przegadał podczac wywiadu :-D za to jak przyhdzie polityk salnu to się go głaszcze i pieści. no chyba, że jest do odstrzału ;)
Jak ktoś będzie produkował, albo sprzedawał bez koncesji to spotka go podobny wymiar kary jak obecnie albo zamienią to na karę pieniężną np od 20k-1000000 i wszystkim zaraz zejdzie.
Bo w tym kraju nie chodzi o to, żeby było normalnie tylko o to, żeby zarobić pieniądze.
Tak więc zastanówcie się 100x kogo popieracie bo chce zalegalizować marihuanę (patrz palikot - człowiek chorągiewka)
rząd nie nieudacznicy ale zdrajcy narodu nie godni podania ręki...to już jest styl bliski talibom albo hitlerowi
nie wiem kto wam wcisnął ten kit, że posłami są nieudacznicy, idioci i przygłupy, ale nie zdziwiłbym się gdyby zrobił to celowo.
Jakoś te przygłupy i nieudacznicy nie mają problemu z tym, żeby manipulować tłumami i gwałtownie się dorabiać majątków podczas swojej służby krajowi, ustawiając siebie i znajomych w komisjach, spółkach itd, tworząc prawo z lukami (mimo rzeszy ekspertów i kilku ekspertyz) na których ktoś inny zarabia miliony.
Nie wiem czemu tak dużo osób wierzy, że posłami są głupki na poziomie gimnazjum, którzy po prostu mają szczęście.
Jeżeli ktoś składa ślubowanie poselskie/senatorskie, w którym zobowiązuje się mówiąc: "rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej",
a później jest w stanie ignorować dobro obywateli i państwa gdy nie pokrywa się to z jego celami czyli najczęściej z powiększaniem własnego majątku, władzy i wpływów (nawet jeżeli jest to sprzeczne z dobrem kraju i obywateli) to kim jest jeżeli nie zdrajcą?
Mr.LaTacha pisze:jeżeli dojdzie do legalizacji marihuany to według mnie za dużo to nie zmieni. marihuana będzie dostępna, ale jej sprzedaż będzie kontrolowana (koncesje) i produkcja również (koncesje).
Jak ktoś będzie produkował, albo sprzedawał bez koncesji to spotka go podobny wymiar kary jak obecnie albo zamienią to na karę pieniężną np od 20k-1000000 i wszystkim zaraz zejdzie.
Bo w tym kraju nie chodzi o to, żeby było normalnie tylko o to, żeby zarobić pieniądze.
Chcę poruszyć także wątek tego, że zioło było by znacznie tańsze niż teraz. Wyprodukowanie tego, nawet w najlepszych warunkach, na skalę przemysłową to jest śmieszny hajs. Do tego marża producenta, marża handlowa + detalisty i podatek(nawet ten duży jak na alko czy szlugi) to i tak mniejsza cena, niż u mafii, która nakłada sobie ceny jakie im pasują, przebitka między hurtownikiem a detalem 100%.
Może się dwuznacznie wypowiedziałem wcześniej.
Na produkcję/sprzedaż marihuany liczba koncesji będzie bardzo ograniczona, a wydawane będą w ten sposób by zwykły człowiek ich nie dostał, a osoby/firmy je posiadające nie miały zbyt dużej konkurencji.
Nie zdziwiłbym się nawet jeżeli za produkcję marihuany byłyby odpowiedzialne powołane specjalnie po to spółki skarbu państwa, a na sprzedaż ograniczona liczba koncesji z niezbyt jasnymi procedurami ich wydawania.
Wniosek:
Może i będzie można palić legalnie, ale temat kupiony za grube pieniądze od znajomych królika.
Chcę poruszyć także wątek tego, że zioło było by znacznie tańsze niż teraz. Wyprodukowanie tego, nawet w najlepszych warunkach, na skalę przemysłową to jest śmieszny hajs. Do tego marża producenta, marża handlowa + detalisty i podatek(nawet ten duży jak na alko czy szlugi) to i tak mniejsza cena, niż u mafii, która nakłada sobie ceny jakie im pasują, przebitka między hurtownikiem a detalem 100%.
Podsumowując:
Przy obecnej klasie politycznej to lepiej, żeby politycy nie podejmowali działań, na których łatwo oni i ich znajomi mogą zarobić.
Żal by mi było też aktywistów konopnych, którzy poświęcali swój czas i pieniądze na walkę o to by sytuacja z mj w polsce była normalna, a na koniec zostali wydymani bez wazeliny.
Mr.LaTacha pisze:
Jakoś te przygłupy i nieudacznicy nie mają problemu z tym, żeby manipulować tłumami i gwałtownie się dorabiać majątków podczas swojej służby krajowi, ustawiając siebie i znajomych w komisjach, spółkach itd, tworząc prawo z lukami (mimo rzeszy ekspertów i kilku ekspertyz) na których ktoś inny zarabia miliony.
Nie wiem czemu tak dużo osób wierzy, że posłami są głupki na poziomie gimnazjum, którzy po prostu mają szczęście.
Drugą opcją jest to, że będziemy mieli rząd lubiący wchodzić unii w dupę i dostanie on od niej takie, a nie inne wytyczne. Wtedy odpowiednia ustawa powstanie w tempie expresowym.
upup@
Moim zdaniem nie masz racji. Rządzący nie są w większości przypadków głupi - potrafili w końcu dorwać się do władzy i mimo wielu naprawdę pojebanych atrakcji, które nam serwują, jakoś się przy niej utrzymać. Co nie zmienia faktu, że lubią być egoistycznymi skurwysynami, mającymi w dupie dobro narodu. Wyobraź sobie, że taki polityk (złodziej ?) cały swój wysiłek i umiejętności włoży jedynie w to by zwykłemu człowiekowi było lepiej, że będzie się kierował nie swoim dobrem, a dobrem Polski. Mogło by być kurwa cudnie :-|
up@
so ? :scared:
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
