Generalnie zgodnie z tym co radzili inni.
Nic nie zamawiałem.
Nigdy nie byłem w Holandii.
Nie wiem co to za substancja.
Nie znam tego sklepu internetowego.
Nie wiem skąd mieli moje dane.
Na koniec próbki pisma.
Całość trwała nieco ponad godzinę. Odpytywała mnie jedna osoba. Sprawnie ale bez spiny na mnie. Jeśli ze świadka nie stanę się oskarżonym to nawet nie będą mnie o dalszym przebiegu sprawy informować.
Dobrze, ze napisałeś - mam nadzieje, ze temu kto dał mi bana za napisanie jak to wyglada jest teraz przynajmniej odrobine głupio
Oby jak najmniej do czynienia z celna w przyszłości. Pozdro i z fartem xD
Chodzi mi po głowie, aby powrócić do przygody z hodowlą grzybków. Mam taki sklepik w Holandii z którego kiedyś zamawiałem różne rzeczy (między innym takie kity do hodowli grzybków) i zawsze wszystko przechodziło bez problemów. Teraz jednak czytam tu ostatnie posty i jak widzę wiele osób odradza zamówień z NL, chociaż to raczej w kontekście RCków, a nie takich naturalnych rzeczy. Jak coś to zawsze do tej pory zamawiałem na prawdziwe dane.
Przecież zarówno zarodniki grzybów psylocybinowych jak i growkity są w polsce w pełni legalne, nie powineneś mieć żadnych problemów. Nie musisz również sprowadzać tego zza granicy, istnieje przecież pewien Polski, miły sklep z podobnym asortymentem :)
27 czerwca 2011lucifer_sam pisze: no oki tylko ze jak jest to co chcesz to listonosz pisze na kartce co tam jest i co podajesz ze to proszki clonozepam ?
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
