Osoba może pisać po iluś tam znajomych czy mu coś załatwią i liczyć na szczęście więc to nie jest dowód w najgorszym wypadku mała przesłanka
snooke_r pisze:Mam taki problem , że policja zatrzymała osobę , która posiadała przy sobie niewielką ilość marihuany. Osoba ta miała w telefonie sms w , którym prosiła mnie o załatwienie pewnej nielegalnej substancji i na przesłuchaniu zeznała, że ją mu sprzedałem. Czy jeśli przekonam tą osobę do zmiany zeznań mam szansę uniknąć odpowiedzialności karnej ?
Nie przyznawaj się do niczego - gdyby mieli twojego smsa że coś załatwiłeś to był by problem a że mają jak rozumiem tylko smsa z jego skrzynki 'wysłanych' to chuja ci powinni zrobić.
Nie przyznawaj się + linia obrony że wkopuje ciebie by samemu się obronić.
Ponadto ciężar dowodu rozkłada się w ten sposób, że należy Tobie udowodnić winę.
Gorszy problem może się pojawić, kiedy ewentualnie ten koleś poda jakieś inne osoby o których wie, że od Ciebie kupowały to wtedy może powstać trochę problem ponieważ mogę pojawiać się nowe dowody z postaci zeznań innych świadków.
Na zmianę wyjaśnień tego kolegi to raczej bym nie liczył bo myślę, że na Policji już go zdrowo przestraszyli żeby mówił wszystko ze szczegółami.
Jeżeli będziesz wzywany na przesłuchanie to naprawdę lepiej sobie wziąć adwokata bo będziesz miał o wiele większy komfort psychiczny a i funkcjonariusze będą zasadniczo ograniczeniu w dowolności swoich poczynań z Tobą. Jak jest adwokat to zawsze jest inaczej – przynajmniej jest przesłuchanie spokojniejsze.
Tak swoją drogą to nie wiadomo co ten kolega naopowiadał na przesłuchaniu bo i prawdy też może Ci nie powiedział.
Po rozmowie z prokuratorem w obecności prawnika zostałem wypuszczony bez środków zapobiegawczych. Jednym problem jest teraz zabezpieczony telefon bo mogą mi wyciągnąć jakieś sms z tamtego roku ale uprzedzę wszystkie zainteresowane osoby o możliwości przesłuchania tak , żeby nie zwiększać materiału dowodowego.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.