Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
syntetyki czy naturale
syntetyki wale
135
37%
pale naturale
231
63%

Liczba głosów: 366

ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 7 z 10
  • 625 / 28 / 0
normalne zielsko jest dużo nudniejsze, lepsze conajwyzej w smaku, choć i to niekoniecznie
faza po jaraniu jest otumaniajaca i monotonna, natomiast po niektórych syntetykach w dobrych dawkach możnap rzeżyć ciekawe doświadczenie
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 1392 / 12 / 0
To musiałeś chujowe zielsko palić. Chodzi mi o otumanienie i monotonię. Bywa nudniejsze, to fakt, ale to jest poniekąd jego plus. Gdyby za każdym razem był taki rozpierdol, jak po mocnych syntetykach, to by to za nic relaksująca używka nie była. A dużo osób ją właśnie tak traktuje. Plus dla syntetyków to właśnie to ciekawe doświadczenie. Raz na jakiś czas mocny syntetyk, częściej mj. I w ankiecie oddaję głos właśnie nie tę drugą, za uniwersalność i szereg innych plusów. Acz, podkreślam, syntetyki też mają swoje dobre strony.
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
  • 2717 / 516 / 0
Naturale. Aczkolwiek syntetyk można zapalić sobie raz na jakiś czas. Syntetyki w ciągach są strasznie wyniszczające.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 625 / 28 / 0
znaczy było ciekawe możep rzez pierwszy rok palenia
potem to już coś w stylu walenia się cegłą po głowie, aczkolwiek nadal się chce
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 1392 / 12 / 0
mj - po roku, a syntetyki? "Trochę" wcześniej. No ale dobra, są różne, można kombinować. Wszystko w ciągach i/lub bardzo często się nudzi.
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
  • 3964 / 150 / 0
UltraViolence pisze:
Naturale. Aczkolwiek syntetyk można zapalić sobie raz na jakiś czas. Syntetyki w ciągach są strasznie wyniszczające.
+1
  • 58 / 2 / 0
Na ten moment wolę syntetyki bo sa legalne i mają przewidywalne działanie.
Krótkie działanie jest dla mnie plusem
  • 992 / 17 / 0
Syntetyki. Działanie mniej więcej przewidywalne (można sobie dobrać kanna, relaks, rozkurw, kreatywnośc, sen). Działanie krótsze. I coś co jest dla mnie najważniejsze. Tygodniowy ciąg na mj sprawił że odczuwałem amotywacje, otępienie przez ok 2-3tyg. Po syntetykach wszystko mija po maks 1 tyg. I nie są przypałowe.
  • 290 / / 0
co tam wpadnie to jaram ;)
  • 43 / / 0
mj nie wyniszcza tak w ciągach jak syntetyki na które rośnie kurewsko szybko tolerancja , bardzo łatwo przedawkować no i jeżeli byłem w ciągu z syntetykami to potrafiłem dopalać co 30min-2 h %-D ,mj dłużej trzyma i nie trzeba jej dopalać co chwile .
Czasem lubię poczuć Rozkurw używając syntetyków , jak już pisałem łatwo je przedawkować no i cena jest zadowalająca .
Jednak zdecydowanie wolę mj , jej haj dla mnie jest po prostu w odczuciu naturalny i przyjemny , nawet w dużych dawkach ,
nie ryje mi tak beretu w przeciwieństwie do syntetycznych .
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 7 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.