Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ksenocyd pisze:Właśnie w pracy wypróbowałam ten patent i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Zdecydowanie polecam tą metodę, działa dużo lepiej niż sniff, po odpaleniu i kilku pierwszych zaciągnięciach odczułam znaczną poprawę nastroju i chęć do działania. Umysł jasny i klarowny, a co najważniejsze żadnej chujowej stymulacji fizycznej. Ogólnie bardzo przyjemnie, myślę że nadaje się do codziennego użytku i wychodzi bardzo ekonomicznie.surveilled pisze:Mi dobrze zastępuje poranną kawę: biorę papierosa, wysypuję końcówkę tytoniu, specjalną 15mg-ową łyżeczką wsypuję alfa-PVT w miejsce tytoniu, zawijam końcówkę papierka i ostrożnie odpalam, najpierw podgrzewając z odległości koniec papierosa.
Oszczędna sprawa.
pierwsze testy poszly w sumie to stwierdzam, ze taka 3 razy slabsza alfa-PVP. albo 2 razy... niech bedzie, ze 2,5 :cheesy: umiarkowany pobudzacz.
nie mam takiej ochoty caly czas pierdolic co mi slina na jezyk przyniesie i nie jestem taki wyjebany jak po pvp. bardziej sie kontroluje, bo po pvp to potrafie odpierdalac.
latwiej usiedziec w miejscu i serce tak nie zapierdala.
mniej przypalowa wersja :cheesy:
ale jak ktos liczy na jebniecie jak po pefaupe to sie zawiedzie.
IMO też tak 2-3 razy słabsza, vapo-vapo bliżej tej 3, moze nawet jeszcze słabsza, napewno bez tego alfowego wejścia, natomiast przy porównaniu sniff-sniff bliżej 2-2,5 krotnie mniejszej mocy niż a-PVP.
Także mniej schizo- i ciągo- genna, ale też mniej euforyczna.
Czas działania porównywalny (? Nie jestem pewien), bardziej drażniąca dla nosa, p.o. Nie próbowałem ani jednej, ani drugiej.
No i wydaje mi się, ze po przerobieniu trochę PVP, nawet z tolerancja na poziomie znosnym, to i tak trzeba tej PVT wrzucać wiecej niż w podobnych warunkach, ale bez stażu z a-PVP.
MrGnat pisze:Także mniej schizo- i ciągo- genna, ale też mniej euforyczna.
Czas działania porównywalny (? Nie jestem pewien), bardziej drażniąca dla nosa
czas dzialanie moze odrobine krotszy.
co do tolerki to mnie tam jebie bo i tak wale alfe raz na jakis czas, przez 1 noca albo 2 dni z przerwa na sen.
jogurt pisze:A mi sie A-PVT bardziej od A-PVP. Łagodniejsze, przy wcale niekiepskim działaniu. Moja lista pyrovaleronów od najlepszego:
1.MDPV
2.A-PVT
3.A-PVP
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Nie no po strzale pomyslalem oho bedzie motzno, po 5 minutach trza bylo robic nowy strzal ;D
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
