Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Na polskiej wikipedii pod hasłem escitalopram jest napisane: Klasyfikowany do nowej podgrupy: ASRI (allosteric serotonin reuptake inhibitor).
Hasło 'allosteryczny' jest tutaj kluczem, którego nie potrafię do końca rozkminić. Fachowe opisy mi za wiele nie mówią (biochemia level hard), a wiki rzecze:
Allosteria – zmiana powinowactwa chemicznego białka do cząsteczek [...], przez zmianę struktury przestrzennej.
[ external image ]
Są 3 rysunki:
1) jest receptor i substancja która ma się do niego przyłączyć
2) substancja przyłącza się do receptora, ale..
3) w wyniki jego nieprawidłowego kształtu cząsteczka jest rozrywana przez co neuroprzekaźnik nie działa do końca jak powinien
[ wiem że w tym schemacie chodzi o coś zgoła innego, ale nie miałem lepszego przykładu pod ręką; zaczerpnięte z Biochemii Harpera, z której nic nie rozumiem ]
Czyli co ? Substancja będąca allosteryczną (jak escitalopram) jest w stanie powiedzmy zmienić kształt receptora serotoninowego tak, aby się ona do niego w odpowiedni sposób przyłączała (cząsteczka nie byłą rozrywana - jak na schemacie) ? Oczywiście na przykładzie ASRI nie działoby się to natychmiast, a powiedzmy po odpowiednim czasie przyjmowania leku.
Z drugiej strony gdzieś czytałem, że to jest klasyczny SSRI o mniejszych efektach ubocznych, a słowo 'allosteric' dorobiła sobie firma, która owy lek stworzyła :) Ale nie o tym mowa, więc tą kwestię można pominąć milczeniem.
Sorry za nienaukowy bełkot, ale inaczej nie potrafiłem tego napisać a nurtuje mnie ta kwestia od pewnego czasu.
Powód: Poprawka tematu i opisu wątku
Źródło: http://www.lundbeck.com/upload/pl/files ... ASRI_1.pdf
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
FrozenSynapse pisze: Na polskiej wikipedii pod hasłem escitalopram jest napisane: Klasyfikowany do nowej podgrupy: ASRI (allosteric serotonin reuptake inhibitor).
Hasło 'allosteryczny' jest tutaj kluczem, którego nie potrafię do końca rozkminić. Fachowe opisy mi za wiele nie mówią (biochemia level hard), a wiki rzecze:
Są 3 rysunki:
1) jest receptor i substancja która ma się do niego przyłączyć
2) substancja przyłącza się do receptora, ale..
3) w wyniki jego nieprawidłowego kształtu cząsteczka jest rozrywana przez co neuroprzekaźnik nie działa do końca jak powinien
Czyli co ? Substancja będąca allosteryczną (jak escitalopram) jest w stanie powiedzmy zmienić kształt receptora serotoninowego tak, aby się ona do niego w odpowiedni sposób przyłączała (cząsteczka nie byłą rozrywana - jak na schemacie) ?
Nie mam teraz czasu, żeby się zagłębić, ale wygląda na to, że (R)-citalopram łączył się z miejscem allosterycznym transportera serotoniny (którego działanie blokują leki z grupy SSRI) i tym samym osłabiał wiązanie escitalopramu z tym transporterem. Dlatego escitalopram działa na transporter silniej niż mieszaninia (S)-citalopramu i escitalopramu.
Z drugiej strony gdzieś czytałem, że to jest klasyczny SSRI o mniejszych efektach ubocznych, a słowo 'allosteric' dorobiła sobie firma, która owy lek stworzyła :) Ale nie o tym mowa, więc tą kwestię można pominąć milczeniem.
Berig pisze:...
Także i to badanie miało charakter wieloośrodkowy i obejmowało 44 ośrodki w 8 krajach Europy. Pacjenci otrzymywali 10-20 mg escitalopramu (146 osób) lub 75-150 mg wenlafaksyny XR (142 osoby). Jeśli chodzi o efektywność leczenia nie stwierdzono tu różnic natomiast różnice
dotyczyły większej szybkości uzyskania odpowiedzi klinicznej na leczenie i osiągnięcia remisji w grupie pacjentów otrzymujących escitalopram. W analizie statystycznej pacjenci otrzymujący escitalopram ujawniali odpowiedź na leczenie 4,6 dnia wcześniej niż leczeni wenlafaksyną. Spośród pacjentów którzy uzyskali remisję, pacjenci otrzymujący escitalopram osiągali ją statystycznie o 6,6 dnia szybciej. Tak więc omówione wyżej wyniki badań wskazują na to, że escitalopram jest lekiem bardziej skutecznym klinicznie od citalopramu.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
To nie tak. citalopram zawiera 50% aktywnego enancjomeru i 50% nieaktywnego, natomiast dawkowanie masz 2 razy większe niż dla escitalopramu ze zrozumiałych względów.
Co to znaczy, że działa na zasadzie metadonu? Wspólne jest tylko to, że oba są podawane jako lekarstwo w formie racematu.
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Uroboros pisze:No ja zrozumiałem, że oddziałuje na receptory opioidowe w pewien sposób tak jak metadon czy bupra - wysyca receptory. I ćpać się odechciewa. Właśnie jadę do psychiatry, to co, próbować go ogarniać? Bo mi SSRI już całkiem odstawili, a to też niedobrze.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
