thcmaster pisze:Może powstaną normalne sorty, ale radzę uważać lub zostać przy 47.
Kto chce pozostac przy u47 radze sie ogarnac.
Po fali zgonow chyba nie jest dziwne, ze lab ida w strone u49.
Kwestia czasu jest ban na u47.
EKSUDIPRODZEKTU pisze:Jak pobanuja i tak w miare bezpieczne (ze spora jak na opioidy tolerancją błędu) u47 czy to u49 (tu nie wiem jak sprawy z dawkowaniem sie maja, nie probowalem), to wroca ns rynek zjebane i cholernie niebezpieczne analogi fentanylu, jak furanyl-fentanyl,
W europie normalnie kupisz pochodne fentanylu.
raczej po zniknieciu u47 pojawi sie u 49 sensownej czystosci.
Sory za ot.
Probka dostarczona z demonicznch piekiel wywołala silne piszczenie w uszach ktore utrzymywalo sie kilka dobrych dni. Juz pojawial sie strach ze sluch zostal trawe uszkodzony.
Te wszystki opinie o uszkodzonych plucach, nerwach czy sluchu nie wziely sie znikad.
Gowno jakich malo.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.