Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 1846 • Strona 115 z 185
  • 8103 / 914 / 0
Ok.W takim razie zwracam honor.I uciekam z podkulonym ogonem. :alergia:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 73 / 4 / 0
Dzięki za odpowiedzi!
Właśnie słyszałem, że moga chciec meldunek. Takiego oczywiście nie posiadam. Chciałem pojechać do coffika i kupic więc nie wiem czy szukanie na ulicy chodzi w gre chyba, że z tym na prawdę nie ma problemu. Ewentualnie mogę zawsze zapytać kogoś czy by kupił. Wie ktoś z doświadczenia jak wyglada to w Bredzie albo innych miastach?
Do Amsterdamu mam 2.5 godziny drogi, ale nie mam troche czasu, aby tam podjechać teraz. Wie ktoś też jakie mogą byc konsekwencję złapania na granicy z małą ilością np. 2 gramy? Wiem, że w Belgii do 3 gramów nie ma za bardzo konsekwencji.
  • 3272 / 927 / 5
Ktoś się orientuje jak wygląda sprzedaż RC w smartach? To idzie po prostu jako RC, jakieś produkty zrobione np. Bong Cleaner (istnieje to to gdzieś w naglii chyba) czy po prostu jako np. kwas albo XTC.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 5229 / 938 / 0
@Wildmilk Tam na ulicy maja czesto lepsze palenie niz w coffekach , mowie o mniejszych miastach ale nie tylko . W Eindhoven byl taki farmer z ktorym sie zoom dogadal I biorac 10 wyszlo 3x taniej niz w coffee I do tego jakosc mega. Mial wiele odmian I szlo sie dogadac. A na ulicy to szukaj jakichs w miare ogarnietych typow z wygladu co I'm zle nie patrzy z oczu .

W czechach np walki robili na ulicach dresiki to sie im lufe dawalo niech nabije albo posypie co tam ma I dopiero buy.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 5 / / 0
W coffikach pytają o dokument bardzo często. No ale od czego są marokańczycy siedzący sto metrów obok, dajesz mu piątkę ekstra i Ci kupi. Tylko no z nimi też trzeba ostrożnie. Najlepiej samemu kupić wiadomo. Dodam jeszcze, że truffle kupisz w smartshop bez żadnego dokumentu co zakrawa o żart :D
  • 996 / 99 / 0
RC to raczej z neta - w smartach maja " coś tam " , ale glownie idziesz tam po grzyby, kaktusa czy te sprawy. Chyba ze pytasz goscia i czasem zaproponuje cos z pod lady. Tez sie tak zdarzylo.

A coffy ?? Nie pamietam nazwe apki na androida - pokazywala gdzie, czy otwarty, jaki coff jest czynny ( tel z gps'em kazdy raczej ma ) nie pamietam nazwy tej aplikacji ale przydaje sie na wyjezdzie czy tam sprawy turystyczne.
Ja sobie biore 20-30g od swietego mikolaja , polowa ceny tego co w kofie - ta sama jakosc i mam spokoj na dluzszy czas.

W kofach ( Tilburg , przynajmniej ) pokazujesz dowod, jak Cie znaja to normalnie wpuszczaja i wszystko. Kiedys trzebabylo jakis NL dokument pokazac czy meldunek ale zniesiono to bardzo szybko
[H]R Crew
  • 191 / 61 / 0
no właśnie nie zniesiono i na południu, w takim Maastricht, dalej w 70% kofików trzeba jakoś potwierdzić, że mieszka się na terenie NL, więc zwaha na ruchy
  • 73 / 4 / 0
Sprawa załatwiona. Pojechalem do Tilburga tam bez problemu kupione w jednym ze sklepów. Śmieszne jest to, że nie zapytali nawet o dowód, a holender stojący obok musial oprócz dowodu pokazywac jakies dokumenty haha
Jak ktoś mieszka niedaleko to polecam to miasto :)
  • 3272 / 927 / 5
Jaranie można też zamawiać przez neta, tylko trochę wyższe ceny. Ale jakość bdb.
A z tymi stacjonarkami z RC, ktoś coś? Bo mogę przejąć smarta i ciekawi mnie czy gdybym porobił produkty (typu "Bong Cleaner" itp.) to czy mógłbym to gonić i robić hajs xD
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 3 / / 0
Siema. Pisałem wcześniej posta o jakies namiary na prace w wiekszych miastach. Udalo sie dostac, praca calkiem spoko przez tempo team, ale ale... Ulokowali nas 60 km od miejsca pracy w przejebanych pokojach a trafilem akurat na pojeba ktory wali gruche przez sen bedac w ciagu fetowym i rozne krzywe akcje, laska z agencji ma w pizdzie. Czy jest ktos w stanie pomoc z jakas spoko robota i zakwaaterowaniem w np Eindhoven? Albo jakies inne wieksze miasta, niestety ale idzie sie wkurwixc... A priv nie mogę napisać.
ODPOWIEDZ
Posty: 1846 • Strona 115 z 185
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.