Podziel się posiłkiem, chamie
03 kwietnia 2021mucha__ pisze: Jakie REALNE zagrożenia dla zdrowia i psychiki człowieka miałoby zażywanie codziennie 1 tabletki 2cb 24mg? Przez miesiąc dajmy na to.
Inna rzecz, że to jeden przypadek i trudno na tej postawie wyciągać jakieś wnioski. Mówię raczej jako ciekawostkę, że takie rzeczy się zdarzają.
Podziel się posiłkiem, chamie
po drugie, jako że będzie to moja pierwsza styczność z 2CB a druga z fenylkami, prosiłbym też o parę informacji szczególnie w kwestii bodyloadu.
Pierwsza fenylka którą próbowałem to 25C-NBOMe jakieś 7-8 lat temu. Mój staż to LSD i analogi, grzybki, homipt, homet , 6APB i MDMA jeśli chodzi o sajko i entaktogeny.
Z tego co pamiętam w nbomach, to dość silne ściśnięcie tętnic, sinusoida w odczuwaniu ciepła i zimna oraz dreszcze. Jeśli chodzi o homipta i grzyby zdarzało się mnie pokręcić w żołądku i zachcieć "się zesrać", natomiast jak juz tylko substancja weszła to uczucie to ustępowało.
czego spodziewać się w przypadku dwucebki? Szczególnie cenna byłaby dla mnie opinia kogoś kto spróbował NBOMa :P
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
