Ta fenylka jest wyjątkowa pod tym względem, że zjeść jej możesz nawet 25mg i albo zadziała, albo nie; zaś wciągniesz/przyjmiesz pod język więcej niż 2mg i tracisz kontakt z rzeczywistością.
Rozpuść tego pillsa w wodzie lub alkoholu a potem odmierzaj strzykawką. Branie tego oralnie to marnowanie materiału, możesz nic nie poczuć. To jest bardzo aktywne; 2mg pod język to już dużo, więc może nawet 1.5mg albo 1mg. Można dorzucać bez problemu, więc jak będziesz miał mało, to dorzucisz.
Ostrożnie! Kilka osób, w tym ja, trafiło do szpitala psychiatrycznego po 2C-B-FLY, właśnie z niskiej świadomości aktywności substancji! Ty masz już wiedzę dostępną od ręki, więc korzystaj.
Kruszcie te pille i wciągajcie. 2c-x'y swietnie dziąłają tą drogą, jedynym skutkiem ubocznym może być +++, albo ++++ w skali szulgina.
05 lutego 2017Limitbreaker pisze: Idiotyczny pomysł, wrzucać to w pillsach, kto to kurwa zatwierdził? Toż ktoś to rozgniecie i wciągnie (! 10mg ! Wciągnie ! ).
Ta fenylka jest wyjątkowa pod tym względem, że zjeść jej możesz nawet 25mg i albo zadziała, albo nie; zaś wciągniesz/przyjmiesz pod język więcej niż 2mg i tracisz kontakt z rzeczywistością.
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

