Zawsze ciekawiło mnie co to konkretnie za substancja. Przecież swoiste serum prawdy nie istnieje, a próby udowodnienia istnienia takiego serum (patrz MK Ultra) spełzły na niczym, Zgadzam się, że aby uprzednio torturowany nie przeżywał załamania nerwowego czy bólu kończyn, tułowia bądź twarzy można podać opio lub benzo, ale wątpię, że jest to stosowane.
Podejrzewam, że w aresztach w celu wymuszenia zeznań szczególnie tych oskarżonych o terroryzm, szpiegostwo itp. oprócz fizycznych tortur jak waterboarding itp., używane są pewnie psychodeliki czy delirianty. Jeden trip w warunkach surowo więziennych i podejrzany imo jest po załamaniu nerwowym i wyśpiewa wszystko, nawet to, czego nie zrobił.
Ogólnie ciekawy temat, co myślicie?
Trzeba rozróżnić wyciąganie z kogoś informacji oraz wyciąganie z kogoś zeznań. Nad tym pierwszym robiono jakieś próby z różnymi substancjami, ale do niczego owocnego nie doprowadziły. Do tego drugiego za to już można używać wielu substancji, bo przecież wystarczy żeby ktoś się do czegoś przyznał, a nie żeby był poczytalny.
Jak ktoś siedzi w Guantanamo czy innym podobnym miejscu, to będą próbowali z niego wyciągnąć informacje, a nie przyznanie się do winy. Jeśli jest potrzeba, to dla takiego typu więźniów zawsze się jakąś winę znajdzie. Z informacjami jest gorzej, bo przecież osoba musi być świadoma i poczytalna żeby podawać informację zgodne z prawdą, a nie takie które są przeinaczone czy całkiem urojone.
...oczywiście zryta bańka i uzależnienie psychiczne może zostać przy długim podawaniu. Ogólnie pogratulować pomysłu. Bez znaczenia czy autor chce to zrobić sama myśl jest już perełką :D
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
