Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 38 • Strona 2 z 4
  • 992 / 25 / 0
25C
  • 373 / 14 / 0
Grzyby,
4-AcO-DMT
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1456 / 19 / 0
4-AcO-DMT
2C-B
(przy odpowiednim s&s)
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 53 / / 0
A ja największa euforię miałem po mieszance naturala i kanna :D niepochamowana radosc
  • 3900 / 245 / 13
Mowa o psychodelikach.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 989 / 76 / 0
A co mj to nie psychodelik?

Jak dla mnie największą euforię sprawia anandamid(chiba endogenny psychodelik, choć mogę się mylić), czy co to tam się u chuja jasnego wydziela jak się długo biegnie. Wykurw taki, że aż w jajach klepie, a jak się ma słuchawki na uszach to można latać wysoko.

Maryja też niczego sobie.

AcO-DMT dobrze daje. Miałem kiedyś słaby sort, bez oevów, cevów i innych takich ale łapały mnie spazmy rozkoszy i euforii, też było zajebiście.
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2013 przez Błazen, łącznie zmieniany 2 razy.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 343 / 6 / 0
U mnie, w większości przypadków - 2C-B / 25B-NBOMe


Zresztą chuja warte takie rozważania. Krótka piłka - Kwestia indywidualnych predyspozycji psychicznych. Poza tym: Kwestia nastroju przed degustacją oraz nachodzących myśli i wkrętek, których nie można w żaden sposób przewidzieć. Nie mówiąc o warunkach zewnętrznych.

Może się zdarzyć, że mając doskonały nastrój, tripując w pięknych górskich terenach, z najlepszymi przyjaciółmi, słuchając ulubionej muzyki, możesz złapać bad tripa życia i skończyć z PTSD :cheesy:. Jedna myśl nie w tę stronę i witamy w piekle.



"Mnie to nie dotyczy, bo przecież jestem buddystą i przeczytałem dużo książek no i jadłem dużo psajcho i oświeciło mnie 50 razy" - tak, chuj do dupy.

Wszyscy wrzucili grzyby i Paulos się zawiesił na osiem lat, no kurcze co za niefart! Przecież jego nie mogły dragi zaskoczyć.

xDDDDD
  • 3900 / 245 / 13
marihuana (ani żaden specyfik agonizujący CB1 i/lub CB2) to nie jest psychodelik, tak samo jak agoniści NMDA, opioidy, inne depresanty, delirianty i stymulanty.
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2013 przez Parathormon, łącznie zmieniany 1 raz.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 989 / 76 / 0
No chyba, że tak. A więc czym jest mj? Ciekawi mnie to, bo mj działa na mnie sedacyjnie, coś ala opiat. No i trochę dziwne to forum, bo w psychodelikach jest i mj i szałwia (dysocjant). I potem taki gupi set pisze takie gupie rzeczy.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 3127 / 27 / 0
Psychodeliki sensu stricte - substancje, których główne działanie jest wywołane agonizmem receptorów 5HT2c.

Myślę, że w ogólnym znaczeniu można powiedzieć, że mj jest psychodelikiem - powoduje zmianę myślenia i percepcji, według niektórych poszerza świadomość, cokolwiek to znaczy.
High, how are you?
ODPOWIEDZ
Posty: 38 • Strona 2 z 4
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.