Od dłuższego czasu mam taki stan, że mało co mnie rusza jakoś emocjonalnie. Przede wszystkim objawia się to tym, że jak siedzę w jakimś gronie które słabo znam, czasami nawet znam dobrze, to nie jestem w stanie włączyć się w dyskusję. 90% tego co gadają wokół mnie wydaje mi się takie płytkie i powierzchowne. Nudzi mnie takie siedzenie, wgl ludzie w większości wydają mi się przyjebani, niechce mi się z nimi centralnie gadać. Stałem się towarzysko wycofany, i nie wynika to z jakiś kompleksów, braku pewności siebie, żeby swoje zdanie wyrazić. Jak się naćpam to wiadomo jestem bardziej wygadany, ale kiedyś to nawciągany potrafiłem pierdolić 5h o wszystkim i niczym, teraz rzadko coś przyjebie, ale nawet wtedy nie raz mi się ryja nie chce otworzyć. Nie czuje się z tym jakoś źle, ale trochę nie komfortowo. Chciałbym się bardziej otworzyć na ludzi, kiedyś potrafiłem sobie beztrosko gadać o dupie maryni dowiadywać się co tam u znajomych etc. Teraz mnie to wali, bo i tak uważam, że 80% ludzi w tym i moich znajomych nie jest warta jakieś większej uwagi. Poza tym jest wszystko ok. Jakby ktoś to próbował łączyć z jakimś etapem depresji, to na pewno nie to. Moje hobby jara mnie jak zawsze nie czuję, że każdy kolejny dzień to udręka, jestem wręcz ciekaw co przyniesie. Z dziewczyną też układa mi się dobrze. Jakieś rady, sugestie, porady na jakiś samorozwój czy coś?
bamboa pisze:Teraz mnie to wali, bo i tak uważam, że 80% ludzi w tym i moich znajomych nie jest warta jakieś większej uwagi.
Rok czy dwa temu jak jeszcze tak nie ćpałem to na siłę starałem sobie "SZÓKAĆ PSZYJACIUŁ" i też chuja z tego było, bo co z tego, że znałem w chuj ludzi jak nasze kontakty ograniczały się do "hejki" na uczelni, rysowania kutasów na wykładzie i czasami wspólnego zachlania mordy z polewem, że ktoś się zrzygał, albo śpi pod dywanem. Teraz mam zaufaną grupkę znajomych do których się odzywam rzadziej lub częściej, niektórzy ćpający, niektórzy nie, mam dziewczynę z którą żyje sobie zajebiście i czasami strzelę sobie drina z 3-MMC,
Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że moje życie jest spoko. Dziękuje za ten temat.
Może tak jest lepiej autorze? Bo co masz się niepokoić tym, że odstajesz od reszty skoro nie jesteś jak reszta i nie masz nic do tego w sumie. Nie wywyższam ani nie poniżam tu nikogo.
Btw. Zaraz mnie przeczyta przyjaciel i będę miał albo ból dupy na fb, albo propsy. Niestety tego nie potrafię przewidzieć.
bamboa pisze:Od dłuższego czasu mam taki stan, że mało co mnie rusza jakoś emocjonalnie. Przede wszystkim objawia się to tym, że jak siedzę w jakimś gronie które słabo znam, czasami nawet znam dobrze, to nie jestem w stanie włączyć się w dyskusję. 90% tego co gadają wokół mnie wydaje mi się takie płytkie i powierzchowne. Nudzi mnie takie siedzenie, wgl ludzie w większości wydają mi się przyjebani, niechce mi się z nimi centralnie gadać.
Wydaje mi się, że nie jest to niezdrowe podejście, równie dobrze można odbić piłeczkę w stronę osób aż nadto zafascynowanych poznawaniem nowych jednostek i co z tego wynika ? No otóż proszę państwa chuj z tego wynika. Brak emocjonalnych wzdrygnięć w zwiększonej ilości wypadków niż u, teoretycznie - "ogółu", to chyba żaden powód do zmartwień, czy przeklinania swego losu.
Wniosek- dragi w moim przypadku pozwoliły mi szybciej dojrzeć i otworzyły oczy na prawdziwe oblicze ludzi.
Nie ma sie o co bać :)
Co do autora tego wątku - może po prostu potrzebujesz chwili przerwy? Oderwać się od grona znajomych i pobyć trochę sam na sam ze sobą, przemyśleć parę kwestii. Spróbuj, nie zaszkodzi Ci to.
zawsze byłem typem samotnika :D więc to kwestia osobnicza, nie szukaj rozmów i "przyjaciół" na siłę.
Myco-Maniac
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
