Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Piję sok 100% z czerwonego grapefruita + 50 kropelek Citroseptu. Po dokładnie 30 minutach wrzucam 150 mg kodeiny. Po kolejnych 30 minutkach 300 mg. A potem co 45 minut 2-3 razy 450 mg. I są ciary, i jest nod i w ogóle jest całkiem przyjemnie. Te minuty mierzę dokładnie z zegarkiem w ręce. Wtedy się przerobiona z metylomorfiny w wątrobie morfina kumuluje we krwi i w pewnym momencie jest tak, jakby się przyrżnęło z grubej rury a nie takie pitu-litu na patyku jak kodeina sama w sobie.
No1 - tak z ciekawości, Ty jesteś instruktorem tylko wspinaczki czy też brazylijskiego ju-jitsu i krav magi?
misiu
ja wolałbym przyjebać jeden raz większą dawkę kody niż rozkładać to na kilka dawek i dorzucać, mnie zawsze dorzucana koda chujowo robiła.
Tylko to 120-140zł, za to można kupić gieta dobrego brązu.
ale ale czerwony grejp nie wzmacnia kody tylko biały grejp,
misiu
ja wolałbym przyjebać jeden raz większą dawkę kody niż rozkładać to na kilka dawek i dorzucać, mnie zawsze dorzucana koda chujowo robiła.
skarbie
kwestia indywidualnego metabolizmu. Ja mam bardzo szybki metabolizm opiatów i po tygodniu przerwy muszę 'dostrajać' neurony do ponownego opiatowania.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
