Co roku organizuje wyjątkowy dzień, w trakcie którego moja partnerka ma jakieś ciekawe przeżycia.
Głównie przebieranki, jakieś ciekawe akcesoria czy miejsce.
W tym roku chciałbym podnieść poprzeczkę i zaoferować jej między innymi wielogodzinną zabawę - cały scenariusz, scenografia, dodatki - już jest. I nie mam na myśli braku finiszu z mojej strony, a po prostu chęć, energię do działania i nieco mniejszą delikatność :)))
Wpadłem więc na pomysł sildenafil 25mg + jakieś bombki z mefa (niekoniecznie duża dawka, odstepy w czasie). Nie zależy mi na chwilowej bombie, a efekt może być mniejszy, a rozłożony w czasie. Moje doświadczenia z nim można policzyć na palcach jednej ręki.. może dwóch. Chcę, aby zabawa trwała te kilka (4-5 godzin. jak i w jakich odstępach najlepiej zrobić wrzutki? Ile mniejwięcej czasu po wrzutce (nie konsumowałem tak) następuje efekt?
No i w sumie ważniejsze pytanie. "Efekty" zdrowotne są dla mnie bardzo ważne, więc nie jestem użytkownikiem tej czy innych podobnych substancji. Jeżeli doświadczone grono ma jakieś mniej destruktywne dla zdrowia (i zębów) propozycje to wszystko jest do zorganizowania (coco, LSD, pixy, mef, THC... miasto niczym apteka).
Nie oczekuję bomby i doznań, zależy mi na ogólnej wytrzymałości (również przed snem).
My na dzień dobry robimy bombki (używamy pustych kapsułek do tabletek - na allegro kupisz) Na dzień dobry (wiadomo moc też zależy od danej partii) 0,2-0,3. Siadamy i sobie puszczamy film o odpowiedniej tematyce. Wejście jest po około 30-40min. (akurat jak film się kończy :D ). Wcześniej dorzucaliśmy trzy razy, co około 2h coraz mniejsze dawki (1,5 potem 1) Zabawa od 20 do 4-5 rano. sildenafil brałem przed pierwszą bombką jakieś 10 min. Ostatnio przetestowaliśmy drugi sposób i dla naszej Pani jest on mniej "bolesny" rano. Mianowicie początek taki sam, a potem jeden większy drink whisky z colą i cytryną doprawiony około 0,2 mefa na głowę (by się rozpuścił musi być dobrze zgnieciony jak do snifowania). U nas Pani bardzo powoli pije drinki, więc i efekt fajnie się wydłużał. (sok z cytryny ważny i w większej ilości by zabić posmak mefa). Dodamy też byście dużo pili izotoników, jak raz mało piliśmy w trakcie, to i gorzej rano się czuliśmy i nawet nerki bolały.
U nas takie połączenie działa idealnie i zabawa przednia cała noc :D Miłej zabawy ;)
10 kwietnia 2024AwesomeKatie pisze:
Ale pare razy widziałam kolesi, którym się np załączał gej mode na swingach choć byli normalnie hetero.
Zawsze wiedziałem, że to musi być kurwa jakieś zaburzenie.
Ale jak chodzi o porno to nigdy, nawet jak już nie wiedziałem gdzie jestem i jak się nazywam to nie oglądałem rzeczy których nie oglądał bym na trzeźwo, bardziej to szło w ilość i często kończyło się pootwieraniem prawie tysiąca kart z filmami, tasując flaka który od dwóch dni już do niczego się nie nadawał.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.