pozdrawiam :-)
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
pozdrawiam :-)
Bo w sumie wymyśliłem.
Fajki się pali jak się ma dużo innych nałogów. Innych rzeczy nie można walić non stop, bo by się wysiadło.
Ale fajki można xD i w taki oto sposób degenereuje się układ dopaminergiczny uzależnionego, który non stop domaga się stymulacji.
Jak rzucicie wszystkie złe substancje w życiu to na koniec przychodzi kolej na papierosy. Bo stymulacja układu dopaminergicznego staje się zbędna = przez całą terapię dążymy do tego efektu końcowego.
Jak będziecie leczyć inne uzależnienie to fajki najprawdopodobniej w waszym życiu pozostaną - nie można rzucić wszystkiego naraz. Wielu specjalistów mi to mówiło.
Ale cegielka po cegiełce i na koniec przychodzi kolej na fajeczki.
Do takiego wniosku dochodzę, bo coś czuję, że większość w tym temacie ma wiele innych nałogów silniejszych niż fajki. A oni chcą zabrać się najpierw za papierosy, biorąc się za temat od dupy strony.
Nie ta kolejność, Panowie i Panie.
Pozdrawia szczęśliwy niepalący od ponad 1,5 roku
Dlatego tak ciężko wyjść z palenia papierosów. Zobacz ile w ciągu dnia takich "iniekcji" palacz robi. Ciężko mi to zliczyć, bo wiadomo - kwestia indywidualna, ale gdybyśmy sobie to policzyli, to złapać się można za głowę.
Papierosy, nikotyna to silnie uzależniające gówno. Postawiłbym to praktycznie na piedestale rzeczy, z których bardzo ciężko wyjść, a bardzo łatwo wejść.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Od jakiegoś czasu walczę z depresją, a półtorej miesiąca temu wszedłem na lek - bupropion, który także jest stosowany w zaprzestaniu palenia papierosów, a w sumie takiego zamiaru nie miałem, ale jak już miałem tą świadomość to zdecydowałem spróbować. Pierwsze dwa/trzy dni było lekkie rozdrażnienie, ale jakby w stronę "czemu nie chce mi się palić" w połączeniu z tą niespokojną ręką. Każdy kolejny dzień to z górki na pazurki. Dzisiaj nie myślę o jakimkolwiek sposobie dostarczania sobie nikotyny, a zapach fajek odrzuca mnie o wiele bardziej niż wtedy kiedy byłem codziennym palaczem (10-15 papierosów dziennie) Nie spodziewałem się, że będzie to jak od pstryknięcia palcem - w żadnym stopniu nie próbowałem kontrolować swojego nałogu lub zmuszać się do czegokolwiek, a chęć sięgania po nikotynę zgasła od tak.
Osobie której zależy aby rzucić palenie to na pewno może tego dokonać - jednemu przyjdzie to łatwiej, a drugiemu trudniej. Niemniej jednak uważam, że jest niemało osób którym nie pomoże praktycznie nic, a rzucenie zajmie im wiele lat. Znam też przypadki uzależnień które nie zaprzestawały w przypadku poważnych chorób, również takich związanych przez palenie papierosów.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
