Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
Jaki lek, brany stale i długo, "wygasza" Ci emocje, zobojętnia Cię wobec świata?
SSRI
63
41%
TLPD (np. klomipramina)
7
5%
Opipramol (Pramolan)
9
6%
Inhibitory MAO (np. moklobemid)
1
1%
Tianeptyna (Coaxil - lek z grupy "SSRE")
3
2%
Agoniści dopaminy lub cholinergiki, inne nootropy
4
3%
NaSSA (mianseryna lub mirtazapina)
5
3%
Atypowe antydepresanty, lub INNE atypowe leki (jakie?)
9
6%
Kombinacja 2 lub więcej leków (jak dobrana?)
14
9%
Jak dotąd nic, mimo spróbowania niemal wszystkiego
40
26%

Liczba głosów: 155

ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 6 z 8
  • 2129 / 30 / 0
angor animi pisze:
Czasem leki pomagają jakoś się przywrócić do życia i zacząć działać w celu poprawy stanu. Znasz to uczucie kiedy wstajesz rano, idziesz do kibla, zjesz kawałek chleba w południe i cały dzień spędasz na łóżku nie mając ochoty ani siły się ruszyć, a w głowie kotłują się myśli jak by to cierpienie ukrócić?
Co za warzywo. Jest na to lekarstwo- praca ! :listen:
Ciężka praca fizyczna przez, powiedzmy rok.
Ostatnio zmieniony 08 maja 2011 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 642 / 14 / 0
Jutro zamieszczę ciekawy temat rozwiewający wszystkie wątpliwości
Psychika fiksuje niezależnie od nas
Nie ma takiego czegoś jak niezależna psychika
Jak psychika cierpi ciało również.
Umysł i cało mają wpływ na siebie i nie mogą bez siebie funkcjonować, ale nie są jednością ...Nie mogę czasami zrozumieć samobójców zabijają ciało ...lecz to umysł jest źródłem kłopotów , którego nie uda im się zabić
słowa od psychologa i zmieniłeś podejście do życia jednak większości biadolenie psychologów/psychoterapeutów nic nie daje poza straconym czasem
Też tak uważam 99% psychologów biadoli głodne kawałki w które nawet nie wieży do końca
dla tego coś ciekawszego przedstawię
jak depresja czy niechęć do życia na trzeźwo mogłaby zmieścić się w jednym zdaniu, to dawno by była wyryta na wszystkich murach, nikt nie ma recepty na szczęście dla wszystkich ludzi na ziemi. To co pomaga jednemu, niekoniecznie pomoże mi czy komu innemu
Recepta to jest gotowe rozwiązanie pod wszystkich ....A mi terapeuta nie dał ryby(rozwiązania) ,tylko wędkę żebym umiał to rozwiązanie sam sobie złowić ...
A nawet jak by szczęście mogło się zmieścić w jednym zdaniu to ty byś je przegapił ,bo jesteś przekonany że żeby wyjść z depresji trzeba wiele lat z dobrym terapeutą leczenia+dobre leki ,a przekonania ograniczą pole widzenia

Prawda jest dziwniejsza od fikcji ,bo fikcja musi być prawdopodobna a prawda nie :cool:

Depresja jest przeciwieństwem szczęścia (dwa bieguny)
ale jak to się mówi :
Jestem szczęśliwy
a depresje to już mam
a czemu nie mówi się :jestem depresjonowany i jestem szczęśliwy
Żeby być szczęśliwym trzeba coś w tym kierunku robić (np.realizować siebie, plany, marzenia,ambicje,szczęście rodzinne )
wiec żeby być depresjonowanym też trzeba coś w tym kierunku robić ....zadajcie sobie pytanie co każdy z was robi
  • 3309 / 22 / 0
Kuba Powiatowy pisze:
Jest na to lekarstwo- praca ! :listen:
Ciężka praca fizyczna przez, powiedzmy rok.
Tak, tak. Akurat w tym okresie miałem pracę (taka fizyczno-intelektualna) i po prostu z niej zrezygnowałem, bo i tak bym nie miał siły cokolwiek zrobić. I nie chodzi tu o lenistwo.
  • 53 / 1 / 0
Kumam, dzięki za porady.

Hydroxyzyna dość mocno zamula, chce się po niej spać, może więc pośrednio znosi emocje- ale mi chodzi o lek, po którym człowiek czuje się trzeźwo a zarazem nie odczuwa emocji, głównie negatywnych. Wole już nie czuć również tych dobrych emocji, byle nie odczuwać tych przytlaczających i bolących złych... :(

Paro... Dużo efektów ubocznych. A sertralina to bardzo dziwne że mogła likwidować odczuwanie wszystkich emocji, bo podobno oprócz serotoniny podnosi też dopaminę (zachwalał to wielokrotnie c0deine w swoich postach na hypku, czytalam, i bynajmniej nie narzekał na nieodczuwanie przyjemności i pozytywnych emocji!), słabo wprawdzie, ale podnosi według naukowych i użytkowniczych źródeł...
Uwaga! Użytkownik ephemeris nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / / 0
Mnie totalnie zobojętnił Arketis.
Dostałam w ciężkiej dla mnie sytuacji życiowej.. Już po 1 tabl czułam się inaczej..
Wszystko mi zwisało, uczucia stały się płytkie, o mały włos nie straciłam chłopaka, bo po co się godzić jak mi to zwisało?...
Jeśli tego szukasz to powinno pomóc, ale dla innych nie polecam.
Mocne skutki uboczne po odstawieniu - wszyscy myśleli, że jestem w ciąży - magłe wymioty, zawroty głowy i inne.. przez parę dni..
Poza tym libido=0
do teraz mi nie przeszło, po roku już!!
  • 641 / 16 / 0
No tak, paroksetynę już wymieniło sporo osób. Oj chyba będę musiał spróbować... kiedyś.
  • 886 / 9 / 0
Paro... Dużo efektów ubocznych
jakie u ciebie występowały ? ile jadłaś paro i w jakiej dawce ? u mnie takowych brak, a lece na dawce 40 mg już długo jedynie pierwsze kilka dni kuracji były trochę dziwne ale to norma.
Ostatnio zmieniony 09 maja 2011 przez tinos, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 53 / 1 / 0
Ja jadłam paroxetynę, także pod nazwą arketis, po jednej tabletce miałam źrenice przypominające stan po zastosowaniu elesdi i pociłam się, miałam mdłości trochę jak po powojowatych choć oczywiście słabsze...

Ale jednakowoż co jest, do cholery , wszyscy mają po ssri zmneijszone libido, a nmoje NIE DZIAŁAJĄ ONE WCALE, mam identyzne jak bez leków, umiarkowanie duże.

Objawy odstawienne po ssri? Ja NIGDY NIE MIAŁAM jakichkolwiek takich objawów, dziwi mnie przeogromnie że tak wielku ludzi na nie narzeka! Nawet po żarciu ssri kilkumiesiecznym i dość raptownym odstawieniu (no czy w 2 dni to jest nagłe odstawienie czy stopniowe, to już pozostawiam do oceny Czytelników hypka!) ...
Uwaga! Użytkownik ephemeris nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / / 0
ephemeris pisze:

Ale jednakowoż co jest, do cholery , wszyscy mają po ssri zmneijszone libido, a nmoje NIE DZIAŁAJĄ ONE WCALE, mam identyzne jak bez leków, umiarkowanie duże.

Objawy odstawienne po ssri? Ja NIGDY NIE MIAŁAM jakichkolwiek takich objawów, dziwi mnie przeogromnie że tak wielku ludzi na nie narzeka! Nawet po żarciu ssri kilkumiesiecznym i dość raptownym odstawieniu (no czy w 2 dni to jest nagłe odstawienie czy stopniowe, to już pozostawiam do oceny Czytelników hypka!) ...
Mi np po Seronil nie spoadło, dopiero po Arketisie zero;/ a to chyba dobrze ze Ci nie spadło :0 Ciężko wrócic do normy nawet 1,5 roku później nie jest jak powinno
A konkretnie po Arketisie nic nie miałeś? żadnych efektów odstawienia?
ja cały tydzień miałam w duuuu
  • 1241 / 9 / 0
@ephemeris sertralina nie likwiduje uczuc co najwyzej wzmaga ogolne wqrwienie
sertraline likwiduje leki nie te prawdziwe a te urojone
juz Ci pisalem "jak nie chcesz znieczulenia to nie siegaj po opiaty bo tylko one Ci nie dadza tego wspanialego uczucia ze jednak wszystko jest OK"
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 6 z 8
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.