Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 109 • Strona 3 z 11
  • 645 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
stymulantow sie nie gotuje
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
  • 66 / / 0
Nieprzeczytany post autor: aero »
Kokaina była konsumowana i.v. bez gotowania i z gotowaniem. Żadnej różnicy. Z gotowaniem mit jest taki że rozpuszczają się dodatki, tzn. syfy, jak spida z apapem ktoś zżeni to jak nie zagotujesz się nie rozpuści ten shit, a jak zagotujesz to masz (prawie)klarowny roztwór i walisz paracetamol, no ale nie można traktować na równi amf. i koki, bo ta pierwsza jest dosyć prostą substancją, stabilną nawet w postaci soli, nie zauważyłem żeby gotowanie osłabiało spida, zresztą jak dobry to i tak nie trzeba gotować, świetnie się rozpuszcza, bynajmniej powinien i koks tak samo! choć ze względu na bardziej skomplikowaną budowę cząsteczki można by snuć domysły iż jest mniej trwała, możliwe.
Powinien bardzo dobrze się rozpuścić. Towar określany był jako 'pure Columbian' i może taki był jeśli go Kolumbjiczycy nie ssypali z czymś, w każdym bądź razie coś tam zostawało na łyżce, ale bardzo dużo się rozpuszczało. Po zagotowaniu zostawało tyle samo i rozpuszczało się tyle samo. W każdym bądź razie chodziło mi o to, że koks wciągnięty działa dobrze, po prostu działa, wstrzyknięty jest lipa! I jak ktoś sam tego nie sprawdzi to pewnie nie uwierzy, ale tak jest, brałem trochę razy, nie za dużo, jakiegoś ogromnego doświadczenia nie mam i kokainistą bym siebie nie nazwał, ale jeśli macie to wciągajcie, bo i.v. to tylko w przypadku speedballa może ma sens, ale nie sam koks.
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2008 przez aero, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik aero nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 35 / 3 / 0
powiem ci tyle ze po 100mg to koksu to kopniesz w kalendaz :D i tyle bedzie ja wale w stanach czysty koksik raczkie 0,2g dziele na 4 razy, przynajmniej dzielilem od ostatniego razu bo jebnolem i po 1 minucie zaczolem krwio wymiotowac ( jeden dwa malutkie belty jak by krew z wodo) a serce myslalem ze mi wyskoczy zjebana akcja, ale wjazd byl ostry :-/ wiec teraz dziele na 5 wychodzi 40mg czystego towaru na strasz I.V. oczywiscie nie wiem jaki jest w polsce , podejzewam ze niezle zmieszany, ja mam od kolumbijczyka konkretnego :D
  • 42 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Edwardzik »
ile placisz za 1g?? odrazu moglbys podac ceny dragow w USA tzn. w twoim miescie:>
  • 55 / 2 / 0
ja bralem tylko kokaine z angli, jak tam jestem na wakacje, juz cztery razy tak bylem.
ja wziolem raz caly kamyk crack , IV , w jeden strzal , na szczescie towar by;l slabszy niz normalnie i rozmiar tez (dlatego pewnie zdecydowalem sie na raz to wziac) ale duzo ludzi pozniej nie chcialo zebym do nich chodzil zwaszcza jak mam u nic cpac, bo qtedy sie bali ze przedawkuje.
pAre razy na koksie przedawkowalem , dwa razy na ulicy sie przewrocilem raz tez w budce jak dzwonilem zeby latwic nastepny kamyk ktory chcialem tez sobie w pompce wbic, tak naprawde to biore temazepam i valium to naprawde nie wiem co dokladnie by sie ze mna dzialo.

ale nawet po duzo valium sie trzeslem troche, serce , i se zawsze robilem jak burak goracy tez po duzych dawkach . plus to ze zaczolem gadac i nie mozna mnie bylo zatrzymac z gadaniem, gadalem bez sensu.
z 10 razy gorzej niz meth.


Mysle ze dlatego teraz mam takie dziury w pamieci od walenia kokainy
Uwaga! Użytkownik ALLAH POWER!! nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 16 / / 0
Nieprzeczytany post autor: ddrummer »
Czy ja dobrze rozumiem?? CRACK I.V ?? może jestem nie doinformowany więc powiedzcie jak to możliwe? wydawało mi się, że crack się tylko pali...
Lift up the receiver, Ill make you a believer...
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
ddrummer pisze:
Czy ja dobrze rozumiem?? CRACK I.V ?? może jestem nie doinformowany więc powiedzcie jak to możliwe? wydawało mi się, że crack się tylko pali...
trzeba go w occie rozpuścić :)
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
W kwasku bezpieczniej, nieco bezpieczniej.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 486 / / 0
Nieprzeczytany post autor: CannaBeat »
Nie wiem czy ktoś juą to pisał, ale Sherlock Holmes brał kokainę dożylnie, tyle, że albo on to miał po prostu z apteki, albo coś kombinował z liśćmi, co jest mało prawdopodobne, więc stawiam na to pierwsze.
Z tego co wiem to wchodzi szybko, krótko po wzięciu czujemy szczyt, a efekty mijają dość szybko w porównaniu do brania w nos.
Uwaga! Użytkownik CannaBeat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 55 / 2 / 0
kamyk wrzucalem na mniejsze czesci i z kwaskiem podgrzewalem pozniej tluklem koncem tloczka.
PRawie jedno i to samo co proszek kokainy, wt edy tylko wody samej zimnej .

dla mnie na zawsze koks bedzie tylko przez igle, czy to crack czu proszek.

I mysle ze dluzej dziala niz jak sie pali
ale to chyba dlatego bralem wiecej tego
Uwaga! Użytkownik ALLAH POWER!! nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 109 • Strona 3 z 11
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.