- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
To było za czasów kiedy jeszcze spożywałem "magiczne" energy-drinki że po nich kurde lepiej itp itd. Pewnego ranka przed dość pracowitym dniem, jako że wieczór wcześniej miała miejsce libacja alkoholowo-jabolowa i byłem że tak powiem, słabo dysponowany postanowiłem skorzystać z pomocy białego proszku który już trochę zalegał mi w tajnej szufladzie. Kreska na oko ~50mg z tego co pamiętam, towar ze znaczkiem jakości Q, potem wjazd, spływ i lecę podbić dzień, wszystko było ok. do momentu gdy po 3h z przyzwyczajenia zakupiłem ów magiczne napoje, po spożyciu pierwszej puszki było jeszcze okej, ale po drugiej to myślałem że mi zaraz serce stanie, nierówny rytm, drgawki, lodowate kończyny, nigdy po samej fuce tego nie miałem, do tego zamiast większej stymulacji to efekt paradoksalny czyli zmęczenie, senność + oczywiście mega burdel w głowie + oczywiście zasnąć nie dało rady a minęło od spożycia e-d jakieś 6-7 godzin. Przez cały ten czas występowały ów efekty raz silniej a raz mocniej. Od tamtego czasu nie pijam energetyków w ogóle a kawę czy inną kofeinę sporadycznie. Ponad to do każdej fuki dolewam dużo izotoników, spożywam posiłki normalnie i efekty negatywne są minimalne, nawet zjazdu nie miewam. Dodam że nigdy szpachli nie waliłem dla "pizdy" tylko jako wspomagacz w ciężkich sytuacjach
stalker1777 pisze:Witam w sobote idę na dyskotekę , rano chce wypić kawę , a o 19 wziąść 100-150mg amfy , czy takie połączenie jest bezpieczne ?
stalker1777 pisze:wczesniej brałem dawkę ok 80mg ale nic nie poczułem ,
stalker1777 pisze:a może rano zamiast kawy wziąśc 80mg fety a wieczorem jeszcze z 50mg ? niechce przesadzić ale chce się dobrze bawić i mieć energie całą noc
Ja na Twoim miejscu zostawiłbym wszystko na wieczór. Rano wypił kawe, dobrze sie najadł itd. Pamiętaj żeby się nie przegrzać na balecie - co jakis czas nie zaskoczy wyjsc na zewnatrz na szluga, dobrze też się nawadniać (i nie mówię o alkoholu
:)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.