- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
DXM to jest syntezowany dextrometorfan - dużo mniej szkodliwy niż władek czy cipacz, zmieszany z tylko z neutralnymi wypełniaczami (związki wapnia, magnezu i dwutlenek tytanu - dla człowieka 100% ok) i jeśli fabryka na tym by zakończyła, mogłaby pozamykać proszek dexowy w saszetki i wtedy byś to pewnie brał, bo ty tylko tabsów nie ruszasz.... Zrobili natomiast jeden tajemny krok, dzięki któremu ty uważasz, że już stało się zabójcze - wzięli proszek i sprasowali pod ciśnieniem, żeby zrobiły się zbite grudki proszku, zwane tabsami;
Trzeba być niezłym ignorantem albo poprostu tzw. (podkreślam tzw.) humanistą, czyli "inteligentnym inaczej", żeby upierać się przy takich zabobonach... To coś jak powszechna opinia, że alkohol to nie narkotyk, czy opinia starych bab, że kondony to szatański wynalazek;
fin
I to nie jest ignorancja tylko odrzuca mnie od tabletek, kumpela miała płukanie żołądka a ja po jakiś lewych tabsach spłynąłem i od tamtego incydentu trzymam się z dala od wszelakich tabletek.
A tak poza tym to gratzy za offtop, bo to nie jest post "Cisek44 i jego wstręt do tabletek" tylko z czym można zastąpić Acodin.
wzmacnia, szczegolnie jesli chodzi o poruszanie. W dodatku nie radzilbym pic piwa (w sumie nic gazowanego ale to w szczegolnosci) bo po prostu rosnie w brzuchu.
Drugi mix - mj:
spowalnia, ze tak powiem, faze z cipacza. Jesli zapaliles przed zarzuceniem TR - wolniejsze wkrecanie fazy, lzejsze odczucia. Jesli paliles po - lzejsze halunki, mniej strachu, wiekszy luzik.
Z Acodinem: lzejsza faza, odrobine wiecej halunkow. BXM w malych ilosciach, wiec raczej moj post nie jest pelnym opisem BXM...
Byleby mocno zaszumiało w bani, bylebym euforie znów poczuł gdzieś przy krtani ^^
Do cipacza, polecam dopalić jakąś srogą maczankę. Wizuale po tej kombinacji totalnie rozjebują system. Czapki z głów.
Ciekaw jestem jak wyglądają mixy z psychedelikami.
sigzour pisze:No to taki podstawowy mix - z alkoholem:
wzmacnia, szczegolnie jesli chodzi o poruszanie. W dodatku nie radzilbym pic piwa (w sumie nic gazowanego ale to w szczegolnosci) bo po prostu rosnie w brzuchu.
Drugi mix - MJ:
spowalnia, ze tak powiem, faze z cipacza. Jesli zapaliles przed zarzuceniem TR - wolniejsze wkrecanie fazy, lzejsze odczucia. Jesli paliles po - lzejsze halunki, mniej strachu, wiekszy luzik.
Z acodinem: lzejsza faza, odrobine wiecej halunkow. BXM w malych ilosciach, wiec raczej moj post nie jest pelnym opisem BXM...
Byleby mocno zaszumiało w bani, bylebym euforie znów poczuł gdzieś przy krtani ^^
wendrowycz pisze:A jaką maczaneczkę polecasz? I w jakich proporcjach?
Poza tym i tak już raczej nigdy nie tknę benzy, jednak wspomnienia pozostają :-).
sigzour pisze:To nie wiem czemu nie mogles sie najebac, ja po 2 kielonach czulem sie jak po cwiartce....
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
