- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Opisywane dawki sele (5mg dziennie) to dawka podjezykowa? ja biore 2,5mg podjezykowo, moze temu sele jeszcze w pelni sie nie rozkrecila, poczekamy kilka dni.
Jezeli 5mg jest podjezykowo to martwilbym sie o nieselektywna inhibicje MAO, slusznie?
Pozdrawiam
Tyler Durden pisze:Dlatego dla mnie za mocno było nawet po 50 mg PEA (jedna tabsa Scorcha), bo ta euforia mimo ogromnej stymulacji nie pozwala na normalną pracę, bo jest tak dobrze i tak nieogarniająco :P Ale potem jak się uspokaja to zostaje już full koncentracja.
Aktualnie tez to testuje i lepsze od etylo dodatkowo daje euforie małą :-D
krato33 pisze:Pewnie przez to ze o dobry etylofenidat teraz trudno :wall:
+sele/pea jest taki, że na imprezę nie trzeba za dużo już dodawać. GBL albo alko jak ktoś nie ma zbyt mocnej reakcji uczuleniowej. ja taką mam i już zapominam jak smakuje alkohol. na EPH to będzie na pewno inaczej wyglądać. no chyba, że pozyskam nowy zapas rozpuszczalnika.
-sele/pea jest taki, że są skoki. euforia na wejściu. to może powodować (i czasem u mnie powoduje) ochotę na częstsze dorzutki. taka już skaza w głowie
według mnie dobrym pomysłem jest stosowanie takich cykli naprzemiennie. zapobiega to budowaniu tolerancji.
trzecim okresem do tych dwóch może być taki oparty o plastry nikotynowe i DXM.
no i mamy już cykl całoroczny ;)
Po śniadaniu oralnie 5mg + 5mg pod język po 1,5 h 150 mg PEA oralnie - może bardzo delikatnie zwiększona koncentracja bądź sam efekt placebo , nie potrafie odroznic. Po 3 h posilek i po pol h sniff 150 mg PEA , uwazajce myslalem ze mi nos i glowe rozerwie bol okropny cale szczescie ze delkiatnie to zrobilem bo bym chyba padl. Po tym ''szocie'' byla euforia nie ogar lekkosc , radosc , niesamowita energia. Trwalo to okolo 10 - 20 minut i po tym czasie czulem sie lekko pobudzony po godzine sniff 40 mg dostalem kopa lekkiej energi i kolo 17 posilek i znowu 150 mg sniff - powtorka 10 - 20 minut konkretnego wystrzelenia. Zrobilem trening poszedlem z psem i powoli sie uspokoilo. Apetyt dopisywal , zwiekszona potliwosc. Nie moglem troche zasnac ale meki zadnej nie bylo. Zadnej zwaly nic z tych rzeczy.
Kolejny dzien tak samo : Po śniadaniu (8:00) oralnie 5mg + 5mg pod język po 1,5 h 150 mg PEA oralnie może bardzo delikatnie zwiększona koncentracja i troche wiecej energi bądź sam efekt placebo , nie potrafie odroznic ( nie ukrywam ze jestem zawiedziony) jesli nie potrafie odroznic czy to jest cos czy tego nie ma to napewno nie na tym mi zalezalo w kazdym badz razie czekam moze Sele sie nie rozbujala. Kolo 12 drugie sniadanie i o 13:00 200 mg PEA oralnie i znow to samo zero wejscia zero czegokolwiek procz zastanawiania sie czy mam zwiekszona koncetracje i energie czy sobie wkrecam. o 16 tyci tyci lidokainy w dziurki i po 2 minutach 150 mg sniff hmm odlot euforia , energia lekkosc , ciarki dreszcze wystrzal mam skaze jak kolega wyzej i rowniez lubie to uczucie , trwalo kolo 10- 15 minut i zaczelo spadac dzialanie czulem z jakas godzine bylem pobudzony. Teraz jest 19:09 i czuje sie calkiem normalnie.
Orientuje sie ktos jak wyglada szkodliwosc PEA + sele nie liczac przepalonego nosa. Nie probowalem wiecej niz 500 mg pea od 8 do 17 30. Jak wieksza ilosc moze nie korzystnie wplynac na organizm ?
Explorer125 pisze:selegilina +PEA = MDMA/KOKAINA :shock: :shock: :shock:
blach1 pisze:Mam takie pytanie Tyler, co sprawiło że przeszedłeś z EPH na ten mix? Bo z tego co czytałem etylo u ciebie w kwestii praca/koncentracja sprawdzał się świetnie, a z tego co piszesz wnioskuje że to też stosujesz do pracy/na koncentrację.
Ogólnie chciałem wrócić ostatnio do metylo/etylo, ale jak poleciałem na tym któryś dzień z rzędu to mi się odwidziało i powrót do PEA :)
-sele/pea jest taki, że są skoki. euforia na wejściu. to może powodować (i czasem u mnie powoduje) ochotę na częstsze dorzutki. taka już skaza w głowie
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/fenyloetyloa ... z2jI7lndAK
Tylko ciężko znaleźć swoje odpowiednie dawki, ale da się.
no i mamy już cykl całoroczny
Po 3 h posilek i po pol h sniff 150 mg PEA , uwazajce myslalem ze mi nos i glowe rozerwie bol okropny cale szczescie ze delkiatnie to zrobilem bo bym chyba padl.
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/fenyloetyloa ... z2jI8GOcVy
Orientuje sie ktos jak wyglada szkodliwosc PEA + sele nie liczac przepalonego nosa. Nie probowalem wiecej niz 500 mg pea od 8 do 17 30. Jak wieksza ilosc moze nie korzystnie wplynac na organizm ?
Sniffem nie trzeba się przejmować tak bardzo jedzeniem, no i działa od razu.
Co do szkodliwości to nos na pewno będzie po jakimś czasie krwawił, ale nawet po miesiącach sniffowania da się go wyleczyć w około tydzień (odpowiednie krople, trochę smarkania itp.).
Jakiejś ogólnej szkodliwości nie zauważyłem, nawet w wyższych dawkach PEA. Ogólnie dbając o jedzenie (o to trzeba, żeby w ogóle miks działał), sen i suplementację nie ma obaw raczej.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
