- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
scalono - surveilled
Całość trwała z 7h, z czego jak skończył się peak tryptaminowy to było przyjemnie kolorowo jeszcze z 2-3h. 25D-NBOMe nie działa aż tak długo, a ja te 1,5mg zażyłem donosowo.
S&s : filharmonia , impreza psybient/psychill , Francja , Alzacja
Efekt : kurwa kosmos
Jesteś też dośc wrażliwy więc jeden kartonik 25C i LSD powinno Cie zmieść z powierzchni :)
25C w tym połączeniu potęguje euforie i dodaje nutke empati , a zarazem niesamowicie podkręca kolory , stają sie w cholere fluoroscencyjne .
BTW po tym miksie tolerancja wracała mi do normalności az przez 3 tygodnie!
blablab pisze:A z tryptaminami 25c ktoś próbował? Też tak się składa, że też mam jeden kartonik 500mcg i miałem zrobić taki miks jak wyżej napisałem, ale może zjadłbym to z 4-aco-dmt.
Zrobiłem ostatnio taki mix- 3mg DOC + (+2,5h) 25mg 4-aco-dmt + 500mcg 25c + trawa
Wizuale przepiękne- wszystko w koło lśniło i układało się w bardzo złożone wzory. Euforia też bardzo mocna. Sensowne działanie to jakieś 4-5h. Gandzia mocno podkręcała wizuale. Lekki mindfuck, ale wszystko w miarę do ogarnięcia. Kiedy 4-aco-dmt zaczęło schodzić, tak jak przewidywałem zabrało ze sobą działanie DOC'a. Zwiększyłbym teraz dawkę 4-aco-dmt do 40mg i 25c do 750mcg-1mg.
BS pisze:2c-i + 25d-nbome - ministry of sound
Qlim pisze:
30mg wypite 2C-I + po 4'ech godzinach 2mg 2C-D-NBOMe w między czasie podczas loadu 2c-jodo... dobre zimne piwo. Dobrze ponad miesiąc przerwy serotoninergików i dwa pierwsze kontakty z tymi dwiema substancjami... To było cos pięknego.
Wydawało by sie że będzie to boom, ale 25D uspokoiło stymulacje (przyjemną) 2C-I na rzecz potwornej wręcz empatii i prawie że łez euforii. Dzwięk był tak głęboki, a zarazem ostry, iz przechodząc obok transformatora (taki jak koło starych fontann np) słysząć jego prace czyt 'brzdzęk prądu' to w moje uszy jak i całe ciało wbijały się igły, a podczas powiewu wiatru znad fontanny, przelewając się przez drzewa za jedną linią było słychać kumkanie żabek z tej fontanny i ćwierk ptaka z drzewa które stało na drodze wiatru do mojego ucha...
Wizualnie mi sie opisywać nie chce, ale w każdym razie bardzo wyostrzone kolory i wizuale zrobiły sie jakby bardziej owalne niż 'kanciaste'
A synestezji nie potrafie opisać była tak cudowna.
Polecam!
Widać coś w tym miksie drzemie :)
Przeciwwskazania? Jeśli nie to instrukcje co do kolejności podania bym poprosił :)
Za wszelkie okazaną pomoc, z prośbą o dalszą, z góry serdeczne Bug zapłać ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
