Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ZROBCIE PRÓBĘ UCZULENIOWĄ
W postaci 4-5 tabletek i sprawdzcie jak działa. Potem dopiero planowana dawka.
W przeciwnym razie, moze się zdarzyc ze juz na forum nie będziecie mieli okazji napisac o swoim pierwszym razie!
Teraz zastanawia mnie, czy taka sama dawka (435 mg na 72 kg masy ciała) za drugim razem zadziała tak samo czy słabiej.
MrElenthar pisze:nie da się tego stwierdzić. Dex zaskakuje nawet osoby które biorą dosyć często. Na pewno nie bierz więcej. I nie uważasz, że jak na 1 raz wziąłes za dużo?
- ból głowy (ciśnienie?)
- utrata apetytu (a jeszcze godzinę przed aplikacją byłem dosyć głodny)
- rozkojarzenie/odrealnienie
- zaczątki robowalku
To normalne przy tak niskiej dawce? W FAQ pisało raczej o 1 plateu przy "próbie uczuleniowej", a to mi wygląda już na 2 lub wyższe nawet...
Jeśli to nadwrażliwość, to gratulacje! Pomyśl ile oszczędzisz...
Nie owijając w bawełne - miałem bad tripa. Puste, ciemne mieszkanie, strasznie mroczna faza. Próbowałem słuchać muzyki, nie dało sie. Miałem lekkie halucynacje, wkręty że kurta na wieszaku wygląda jak Darth Vader, albo dziwna twarz na szafie. Przy zamkniętych oczach wyobrażałem sobie różne krainy, góry itp. Wykręcałem się na kanapie przez dobrą godzine po czym znowu spróbowałem posłuchać muzyki. Było dziwnie, mając zamknięte oczy miałem wrażenie, że jade samochodem i jedyne co widziałem to te odblaskowe słupki powbijane przy poboczach. Wszystko w rytm muzyki. Faza mega ciężka fizycznie, czułem się zdeczka wykręcony.
I co najdziwniejsze. Nie wiem czy to moje wkręty czy działo sie coś poważnego ale co jakis czas dziwnie mi sie oddychało. Tak samo miałem na drugi dzien. Wszystko ok, az nagle taka ciezkosc w oddechu, jakbym sie dusił. W takich sytuacjach zawsze szybko i energicznie zaczynałem oddychać i wszystko wracało do normy. Co to mogło być? Czy powinienem próbować jeszcze kiedykolwiek brać tą substancje, w której jest niewątpliwie potencjał, czy lepiej sobie odpuścić bo to nie dla mnie?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.