Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1306 • Strona 131 z 131
  • 1 / 1 / 0
02 lutego 2023jogurt pisze:
@Sanae dawno, że Cię nie widział. Nie chodzi o to, że mniejsze dawki nie mają sensu, ale po próbie uczuleniowej na pierwszy raz to imo 300-600, żeby wiedzieć o co chodzi. Sam 450 na pierwszys raz walnąłem i byłem zadowolony, a jesli dzisiaj bym miał coś zmienić to walnąłbym 600 dla efektu wow. Choć wtedy paczka to 450 było i to była taka najczęstrza dawka. Zapewne od reglamentacji ilość tripów na 450mg DXM w Polsce drastycznie spadła, w ogóle dawno nie słyszałem, żeby ktoś tyle wziął. Można wciągnąć 25mg amfetaminy z rana na pobudkę i ma to sens, ale ciężko nazwać to jazdą na fuce. 225 to zawsze była elegancka podkładówka pod THC, albo na chandrę zamiast czekolady skuteczny lek.

Szukałem czegoś o DXM polistyreksie i zobaczcie co znalazłem:
Dwuletni dzieciak wjebał na pierwszys raz 900mg dxm. Dlaczego? Bo pierdoli kurwa system, a nie że "może 100... może 225" %-D Swoją drogą chyba nie sprzedają syropków po 900mg DXM, więc dzieciakowi posmakowało i musiał wypić ze 3 z miejsca. Pytanie po co rodzicom taki zapas syropku, oj podejrzani Ci rodzice.

Szkoda, że nie napisali kiedy to było. Artykuł sprzed ponad pół roku, więc dzieciak ma 2,5 albo więcej, nie wiadomo. Ciekawe czy mu o tym opowiedzą, I ciekawe czy pomyśli (świadomy lub nie swojego wybryku) o zarzuceniu na próbę drugi raz. Artykuł wspomina o badaniu dotyczącym 1716 zajść z nieletnimi na DXM. Ciekawe ile takich akcji się dzieje u dzieci na nieświadomce, a ile z nich było celowo. Zwykle syropki są do 300mg wiec taka dawka już u 5 letniego dziecka obejdzie się bez hospitalizacji.

Swoją drogą, za dawnych czasów był w subkulturze hypa, chłopak imieniem exiss co tripował i dawał voiceraporty w wieku 10 lat. :D Spotykałem się z nim jak był już dorosły i normalny gość. Dobra, się rozpisałem.


Boże, Samuraj, ale żeś odkopaaał historie ;) Zrobiło mi się dziś sentymentalnie. Mam nadzieje, że stara gwardia żyje!
  • 17 / 2 / 0
Kurde, tak byłem zaciekawiony tym dex’em, że nie mogłem sobie odmówić i spróbować, co to takiego.
Zarzuciłem niedawno 210mg na pierwszy raz i po godzinie, jak coś delikatnie zaczęło się ładować, dojadłem pozostałe 90mg (w sumie poszła cała paczka Acodinu).
W ciągu dnia zjadłem tylko obiad i chwilę przed dexem (późny wieczór) deserek czekoladowy xd Ogólnie nie polecam zażywać wieczorem, jeśli macie na następny dzień pracę czy cokolwiek. Ciężko zasnąć po tripie, serio.

Pierwsze efekty jak po słabym piwie. Trochę takie otumanienie, delikatnie kręci się w głowie itd., o dziwo mdłości żadnych u mnie nie było, tak jak wszyscy straszyli. Wszystko wchodziło gładko i spokojnie. Siedzę sobie i gram na telefonie, ciężko się skupić - więc stwierdzam, że to bez sensu i sprawdzę, czy muzyka tutaj coś zmieni jak pisali inni i faktycznie, dobre słuchawki i dobra muza to game changer podczas dexowego tripa. W sumie to zabawne, bo za każdym razem gdy te słuchawki ściągałem na chwilę (żeby iść do toalety), to magia znikała. Ogólnie ta faza dla mnie była tylko od muzyki, jakby to ona generowała tego tripa w połączeniu z tą substancją, lol.
Generalnie bardzo przyjemne(?) doświadczenie, trochę dziwne na początku i w trakcie. Naprawdę ciężko określić ten stan. Wszystko było w sumie normalnie, ale w sumie to nie było. Ogólnie rozpływałem się ze słuchawkami w uszach we wszelakiej maści hyperpopie, żeby zaraz się otrząsnąć na kilka sekund i móc rozpłynąć znów. Bardzo „falowy” trip. Jest fajnie, a po chwili masz „ej, chyba zeszło”, a zaraz atakuje Cię mocniejsze doświadczenie i tak dryfujesz na tych falach w rytm ulubionych melodii i brzmień, atakujących Cię ze wszystkich stron. W sumie fajna sprawa, jeśli ktoś lubi muzę, to DXM pozwoli tą muzę odkrywać i doświadczać na nowo.
Czas mi się jakoś dziwnie dłużył, a sama faza trwała u mnie około 5h. Jednak gdy już zeszła, to miałem wrażenie że strasznie szybko to zleciało.
Generalnie jestem pozytywnie zaskoczony, ale spodziewałem się czegoś zupełnie innego, przez te poprzednie relacje tutaj ;p
Ostatnio zmieniony 02 kwietnia 2026 przez getl0st, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1 / / 0
Napiszę wam świeżo po moim pierwszym razie z DXM, 75kg wagi doświadczenie od 3lat mef,mj,MDMA,,ścierwo itp ale generalnie katynony bardziej
Kupiłem pakę Acodinu 20 tabsow czyli wychodzi 350mg jeden powie że to dużo drugi ze miało ja celowałem na początku w osiągnięcie 3 plateu lub mocne 2 ale stwierdziłem że najpierw wezmę jedną pakę i zobaczę jak zareaguje, wypiłem piwo po kilkunastu min zarzuciłem na raz 20 tabsow dopiłem piwo otworzyłem drugie wziąłem z dwa łyki i oglądałem netflixa, zaczęło mi się już trochę chcieć spać to się położyłem i puściłem muzykę, po jakichś 20-30min zacząłem czuć bóle brzucha i ogólnie nudności serio straszne to było nie miałem tak wcześniej po niczym, ale walczyłem z tym żeby nie zbeltac się no i jakoś wytrzymałem po kolejnych 10min odłożyłem słuchawki bo mnie wkurwiala jakoś ta muzyka i w ogóle miałem wrażenie jakby mi ktoś słuchawki zakładał i wkładał spowrotem albo jakby mi głowa skakała do bitu więc stwierdziłem że jak niektórzy tu pisali po prostu się położę i zamknę oczy i po jakichś kolejnych 10-15min zaczęła się jazda. Żeby się jakkolwiek ruszyć nie było już praktycznie opcji, miałem obok telefon na łóżku i włączone wibracje dzwonił raz kumpel znajoma pisała nie odczytałem nie odebrałem nie chciało mi się nawet sięgać tego telefonu ale miałem wrażenie że normalnie sobie siedzę i coś na nim oglądam a z drugiej strony stałem i patrzyłem na siebie i ze soba gadałem, potem miałem jakieś pojebane jazdy że jestem gdzieś zupełnie indziej niż w swoim pokoju a gdy tylko otwierałem oczy to wszystko znikało i jak znów zamknąłem to spowrotem wszystko się zmieniało całkowicie. I tak jak około jakoś 23.00 ta opisana sytuacja była to potem tylko raczej różne wizje i odrealnienie fakt dysocjacji i tak do około 2 dosyć intensywnie przy zamkniętych oczach halucynacji słuchowych w ogóle nie doświadczyłem, jak mi zeszło to potężnie mnie łeb napierdalał i brzuch bolał ogólnie jestem fanem stimow ale zdarzały mi się nie raz różne omamy i halucynacje po zioło+katynony lub MDMA i jakoś zupełnie inne to doświadczenie było dla mnie drugi raz bym nie spróbował ze względu na te nudności męczyłem się trochę a efekty takie 7/10.
  • 2783 / 48 / 0
Chłop opisuje jakby odkrył nowy wymiar, a połowa posta to "boli brzuch, niedobrze, coś mi nie siadło". No kurwa, Sherlocku, może miksowanie alkoholu z DXM na start to nie był peak pomysłów?

Następnym razem spróbuj może bez kombinowania jak alchemik po dwóch browarach, który wrzuca wszystko do kotła i liczy, że wyjdzie eliksir życia, bo tu bardziej wyszedł test wytrzymałości żołądka niż trip.
  • 874 / 154 / 0
W ogóle, ja osobiście uważam, że mieszanie dexa z alkoholem to jest strasznie chujowy pomysł. DXM powoduje, że odczyn w żołądku robi się silnie zasadowy, więc już to sprawia, że człowiekowi robi się niedobrze, ja osobiście zawsze przy deksie piłam wodę z cytryną(przepijałam tabletki, których smaku nie da się zapomnieć, i do tego później jeszcze popijałam sobie wodę z cytrynką podczas tripa), do tego przeciwwymiotnie żułam sobie świeży imbir po zarzuceniu. Myślę, że po browarze, chyba bym rzygała dalej niż widzę.
Skoro sam dex robi takie rzeczy z żołądkiem, to jak jeszcze wrzucisz browara, który jest gazowany, to dziwisz się, że robi ci się w brzuchu kociołek panoramixa? Zresztą, szkoda dexowej fazy, żeby ją psuć alkoholem. Ja zawsze preferowałam DXM bez dodatków. Jak dla mnie taki mix jest bez sensu.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 306 / 75 / 0
DXM to szybki inhibitor serotoniny w połączeniu z wielokokierinkkwym dziełem alkoholu to płynne szczęście plus blokuje nadmiar glutaminianu przez blokadę NMDA nie glupi pomysł dla mózgu szkoda, że wątroba i trzustka na tym mocno cierpi...
and its going to suck.
It's not going to be fun.
ODPOWIEDZ
Posty: 1306 • Strona 131 z 131
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.

[img]
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów

Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.

[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.