John Stuart Mill pisze: Wątpię, aby Palikot zalegalizował w tym kraju cokolwiek nawet jak wygra następne wybory - przecież ludziom, którzy za nim stoją zależy na tym aby to było nielegalne.
Beata Kempa pisze: Panie Balicki, którą mafię pan dziś reprezentuje?
Co do limitów. Ile Twoim zdaniem było by dobrze? 1, 2, 5 gram? 50 sztuk to "mniejwiecej" plon z krzaka, jak dla mnie zupełnie spoko limit bo właśnie taki pozwolił by mi się uniezależnić od dilera. Żaden mniejszy na to nie pozwoli. A chyba to chcemy osiągnąć, tak? Zlikwidowanie narkobiznesu, mafi?
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Skąd przekonanie, że on chce nam pomóc? Mamy krótką pamięć? Sam głosował za delegalizacją dopalaczy - wtedy kiedy poleciały ziółka o wiele łagodniejsze od mj typu dream herb, kava-kava, (uznawana na zachodzie za dobry antydepresant) i jeszcze kilka smart dragów. Teraz on ma zalegalizować czy depenalizować zielsko...? :rolleyes: Jeszcze warto prześledzić jego poczyniania - ten człowiek już był po każdej stronie i prawie w każdym ugrupowaniu. Zawsze wodził za nos, a potem swoich wyborców robił w chuja...
Wskazuję tylko, żę postulat 50g w naszych warunkach jest populistyczny i nierealny. Dziś 3 lata za 0,5g a jutro spokojnie będzie można z 50g?! Nie ma takiej opcji. Pewnie jeszcze będzie wyskakiwał kilkakrotnie z takimi rewelacjami, aż pod koniec kadencji, albo na drugą przejdzie jakaś racjonalna ilość odpowiadająca naszym warunkom. W Czechach czy innych krajach także nie robiono takiego przeskoku. Najpierw organy ścigania przymykały oko, potem wytyczne z centrali, a na końcu ustawa. Tak było w Czechach.
Może my chcemy zlikwidowania narkobiznesu i mafii, ale nie on. Co to za ptak co własne gniazdo kala? Mafie na całym świecie płacą politykom za to by narkotyki były nielegalne (części konserwatywnych polityków ze szczątkową wiedzą nt dragów nawet nie trzeba płacić-pis), nawet im to odpowiada, bo mają wtedy z czym walczyć. Podobnie gdyby wprowadzono legalizacje to Palikot nie miałby o co już walczyć. I pamiętaj, że nie trzeba przepychać ustawy aby można było sobie spokojnie to i owo posiadać. Wystarczy dać wytyczne aparatowi ścigania co miało miejsce w takich Czechach.
znasz Jasiu jakiegos uczciwego wmiare?
Paru by się znalazło. Nawet jednego teraz mam na myśli ;) ale on akurat jest zgnojony - tak właśnie kończą ci uczciwi w tym biznesie. Jak nie można kogoś kupić to trzeba go zgnoić i zrobić z jego wariata. Brutalny, wstrętny świat.
John Stuart Mill pisze:
Wskazuję tylko, żę postulat 50g w naszych warunkach jest populistyczny i nierealny. Dziś 3 lata za 0,5g a jutro spokojnie będzie można z 50g?! Nie ma takiej opcji.
http://www.youtube.com/watch?v=cibOj1U0 ... re=related
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... howym.html
Film w linku http://www.tvn24.pl/-1,1732038,0,1,join ... omosc.html
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
