A dlatych co pala to niech tylko zobacza jaki to grozny narkotyk: (nie umialem sie powstrzymac)
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=13343
trawa to okropne zlo gorsze od hery, wiec jak umisz to wybierz mniejsze zlo.
buczu pisze: Z tego co mi wiadomo w czechach NIE ma legalizacji. Wydaje mi się, że legalizacja jest tylko w Holandii, Belgii, Szwajcarii i częściowo w Austrii.
No to się pomyliłem. To nieźle ...
No ale wynika z tego, że jednak w Czechach nie jest legalna ...
Ktoś mi jeszcze pisał, że można uprawiać 1 roślinkę, ale nie można jej suszyć, palić, robić ciasta itd.
1. palnie nielegalne
2. posiadanie nielegalne
3. sprzedaz nielegalne
4. nasiona nielegalne
5. uprawa legalna, zorzumialem ze 1 roslina na 1 osobe
z tej paplaniny czeskiej cos takiego zrozumialem
Nie ma legalu ale....
Patrzac z perspektywy Pragi( w innych miastach jest tak samo)
W kazdej dzielnicy jest coffee shop.Poznac go mozna po sprzedawanych dlugich bibulkach.Jaranie w nim jest na 100% legalu.Nikt sie nie czai.Dzointy , fajki, staff wylozony na stol.0 jakiegokolwiek przypalu.Gorzej jest z kupnem bo Czesi nie chca miec problemu z 'niedzielnymi turystami;.Palic w zasadzie mozna wszedzie.W najgorszym przypadku mandat(chodzi mi o palenie na 'miescie').Fajne jest to ze mozna sobie siasc, wyjac wlasny staf i nikt nie ma z tym problemu(to sie nie tyczy wszystkich knajp).Generalnie jest legal , tzn wszyscy przymykaja na to oczy.Najlepiej jest poznac kogos kto siedzi w klimacie, nie jest to problem bo dilerzy siedza w knajpach.cena ok 250 koron za gram=30 zl.Palenie jest nieporownywalnie lepsze niz w PL,Sztuki jak z holandii.Ale nie zdziwcie sie ze cala knajpa jara a jak bedziecie sie pytac to nikt niby nie ma nic do sprzedania;)Tam jest zupelnie inne podejscie do tego.Kupe ludzi nie sprzeda ale poczestuje.
I nie kupowac na ulicy - w wiekszosci przewal, jesli juz to dokladnie ogladnac i obwachac towar, mozna spokojnie wynegocjowac cene przynajmniej 2 razy mniejsza niz wyjsciowa.Ogolnie:trafic na knajpe(jest ich na prawde duzo ,w szczegolnosci poza centrum)zagadac nie namolnie a wszystko powinno byc ok.
Praga to maly amsterdam, trzeba tylko troche wiecej wysilku.
http://www.diva.info.pl/ <- GieBLowe radyjko internetowe Rossgłośnia, w fazie testów, zapraszamy (chwilowo radio nie działa, szukamy dobrego hostingu ;))
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.