ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 2 z 9
  • 89 / / 0
wg mnie lepszy koks dla frajdy w łóżku niż "leniwa" MDMA.
  • 853 / 56 / 0
MDMA to nie substancja na tzw 'rżnięcie'. Co do seksu(jak rozumiem z partnerem/partnerką a nie nie z jakimś żigolakiem/lafiryndą, poznaną chwilę wcześniej - da się to zrobić a orgazm jest kosmiczny, tyle że MDMA jest leniwe więc trza by się grubo napracować a tego się nie chcę.
Dla tego różne 'zabawy' , jak najbardziej - orgazm niekoniecznie ale za to jak fajnie połączyć te zabawy z czułością, otwartą rozmową gdzie można sobie wyjaśnić tyle spornych rzeczy itp.

Oczywiście pomijam debili którzy się nażrą i pierdolą/bądź robią takie głupoty że ciężko to nawet skomentować - ale to oczywiste.Debil czego by nie wziął, zawsze pozostanie debilem;)
  • 36 / 2 / 0
MDMA też jest dobre do łóżka, duża przyjemność, ale nic nie przebije seksu na mefedronie, miazga. Ale odradzałbym ze względu na przyszły seks w trzeźwości, nie smakuje już tak samo.
Chętnie podzielę się wiedzą na temat różnych syntez - PW

Odpowiadam tylko na wiadomości szyfrowane !!!!!!!!!
  • 22 / / 0
jest fajnie, ale trzeba pamiętać o jakiejś wersji viagry. spokojnie połóweczka albo cwiartka starcza dla zdrowego faceta. chociaz oczywiscie pewno to wszystko troche niezdrowe dla krazenia...
  • 12 / 1 / 0
Osobiście nie preferuję seksu po MDMA. Było to już jakiś czas temu ale mój chłopak nie mógł postawić go na baczność i cały czas robiła się klucha. Lepiej jest po meff/ koko
  • 125 / / 0
seks jest zajebisty. ale po MDMA wszystko jest zajebiste :)
ja ze swoja poprzednia wielokrotnie sie po tym zabawialismy, aczkolwiek ja nigdy nie doszedlem ;) - co nie jest w tym wypadku minusem az takim. czasami nie staje - zalezy od pixy chyba. moja laska miala zawsze mega chcice na seks, ja niekoniecznie.
  • 12 / 3 / 0
rastafaray pisze:
czkolwiek ja nigdy nie doszedlem ;) - co nie jest w tym wypadku minusem az takim. czasami nie staje - zalezy od pixy chyba. moja laska miala zawsze mega chcice na seks, ja niekoniecznie.
Może to kwestia, że to pixy wymieszane z fetą? Mojemu ex po fecie nigdy nie stawał.
Ale po kryształach emki seks jest nieziemsko zmysłowy i mój partner dochodził 3 razy (jak zapewniał za każdym kolejnym razem było jeszcze lepiej :D )
U mnie przyjemność po MDMA i koksie porównywalna. Tylko preferencje co do rodzaju seksu się zmieniają ;)
  • 30 / 1 / 0
Tutaj głównie liczy się s&s, gdy się człowiek wyciszy i skupi się na partnerce, to wszystko powinno pójść sprawnie, długo i bardzo przyjemnie. Problemem są różne domieszki, czy miksy, zwłaszcza ze stymulantami i sporą ilością alkoholu, wtedy nawet miss niewiele wskóra;)
  • 680 / 43 / 0
gbu pisze:
Mdma to nie substancja na tzw 'rżnięcie'.
Ano dokładnie :) mdma jest zajebiste do seksu- ale nie ostrego, heh, do tego to mefedron sie nadaje.
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 1 / / 0
Hejka.

W moim przypadku sex był świetny i trwał okrutnie długo, kłopotu z utrzymaniem wzwodu nie było, ale to chyba jest kwestia indywidualna.
Po alkoholu też nie mam z tym najmniejszego kłopotu. feta i inne domieszki chyba też odgrywa tu rolę. Np. po Supermanie jest relatywnie kiepsko a po Instagramie to można z sypialni nie wychodzić.

Pozdro.
ODPOWIEDZ
Posty: 87 • Strona 2 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.