I teraz najlepsze: Moi znajomi od następnego dnia - depresja, obniżenie nastroju, dekoncentracja, typowe objawu zjazdu, zaś ja do dzisiaj czuje się zajebiście, z każdym dniem się czuje coraz lepiej, mam zajebisty humor, zacząłem się gibać do piosenek, zacząłem sobie podśpiewywać piosenki, dodatkowo pozbyłem się całkowicie uczucia lęku, strachu i stresu. Dodam, że to był mój PIERWSZY raz z MDMA w życiu. Znajomi korzystali z 5-HTP i po 2dniach wrócili do siebie. Dodam jeszcze, że wszyscy jedliśmy 4h przed wzięciem ten sam posiłek w takiej samej ilości.
O co może chodzić?
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
No podsumowując może być z Tobą tak jak ze mną, nie wiesz jak wygląda bomba i musi Ci się ona jakby utrzeć, wyrobić xD Po mojemu na następny raz na pierwszą porcję zarzuć tak, żeby było 1,5-2mg na każdy kilogram masy ciała i powinno być git.
Ja akurat uważam, że efekty nastrojowe na następny dzień zależą tylko od własnego nastawienia i nastroju. Swoją przygodę zaczynałem od kryształków, z początku brak zjazdów a to tylko dlatego, że w tym czasie było dobrze. Potem robiło się w życiu gorzej i razem z tym moje zjazdy po dragach, więc moje pierwsza MDMA była katastrofą. Nie powiem jakie to było i ile mg, bo było to dawno temu i aż się tak na tym nie znałem. W każdym razie, przez całą drogę do domu słyszałem dziwne dźwięki i byłem w chuj przerażony, a przez cały dzień myślałem że serce mi rozpierdoli całą klatkę i pójdzie w pizdu i pociłem się jakbym był w basenie.
Teraz, gdy moje życie się dobrze układa to po dragach nic nie czuje oprócz zmęczenia oczywiście. Normalnie jem, chodzę do pracy, rozmawiam z ludźmi, chcę co chwilę coś robić.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
