Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
narazie bralem tylko amfa.trawa,koka,extaza
Twój organizm się jeszcze nie wyrobił do końca i lepiej mu w tym nie przeszkadzać.
poza tym po kwasie masz srakę przez tydzień i często się wymiotuje. a na dodatek nie wiedzieć czemu Twoja matka zacznie Cię podejrzewać o dragi, rozumiesz, ogólnie przejeba, weźmiesz kwas i przez parę lat Cię życie w dupę będzie dymać. uważaj, to ma silniejsze psychodeliczne efekty niż heroina ! 8-(
Michalku drogie dziecko czytaj duzo ksiazek a od czasu do czasu zapal sobie z kolegami gane. ;-)
|
\__/
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: Dobra, niech bierze. Jak na następny dzień po kwaszeniu zobaczy, że zrobił sobie z umysłu gówno, z którym do końca życia będzie się męczył to przyzna, że źle że "wzioł raz lub dwa".
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.