Została zabrana na odwyk. Po czterech dniach, gdy nabrała sił, rozpoczęła telefonowanie, groźby, wyzwiska i posądzanie o zniewolenie. Półtora tygodnia wytrzymała, po czym uciekła i obecnie nie zamyka ust, wyzywa wszystkich od skurwysynów, gnojów, wszyscy jej zepsuli życie, chlała przez wszystkich, chce się sądzić i wypieprzyć wszystkich z domu. Nienawidzi wszystkich, w jej oczach jest tylko furia, nienawiść, zło. Truje życie, atmosferę domową, zabija ochotę nawet na włączenie muzyki.
Co zrobić, żeby wróciła jej empatia? Co zrobić, by przestała kreować się na wielką osobę o ogromnych wpływach, przestała zachowywać się jak tępa głupia pizda?
Cóż, planujemy ów osobę zostawić w domu i od niej się kompletnie odwrócić. Jeśli chce z nami iść do sądu i wypieprzyć nas z domu, to my wyjdziemy. Zostawimy ją na śmierć, gdyż każdy się od niej odwraca, jej znajomi, rodzina, pracownicy. Wszyscy, za jej perfidne chamstwo i jazgot.
Nie potrafię opisać tego w odpowiednio mocnych słowach. Ale to taka osoba, której nienawidzą wszyscy i która niszczy wszystkim życie. Truje dupę każdemu, nawet kosztem utracenia wszystkiego. A potem z dumą zapala papierosa i kreuje się na wielką personę. Bo potrafi. Hy!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Toker pisze: A niech to. Ów osoba zdychała na kanapie we własnych wymiocinach i moczu, nie miała siły ręki podnieść, wystarczało jeszcze parę godzin do śmierci. Chlała tak, że przez dzień wypijała przynajmniej 1.5l wódki, nie była przytomna przez więcej niż 10 minut dziennie (na stanie kompletnego zajebania).
Została zabrana na odwyk. Po czterech dniach, gdy nabrała sił, rozpoczęła telefonowanie, groźby, wyzwiska i posądzanie o zniewolenie. Półtora tygodnia wytrzymała, po czym uciekła i obecnie nie zamyka ust, wyzywa wszystkich od skurwysynów, gnojów, wszyscy jej zepsuli życie, chlała przez wszystkich, chce się sądzić i wypieprzyć wszystkich z domu. Nienawidzi wszystkich, w jej oczach jest tylko furia, nienawiść, zło. Truje życie, atmosferę domową, zabija ochotę nawet na włączenie muzyki.
Co zrobić, żeby wróciła jej empatia? Co zrobić, by przestała kreować się na wielką osobę o ogromnych wpływach, przestała zachowywać się jak tępa głupia pizda?
Cóż, planujemy ów osobę zostawić w domu i od niej się kompletnie odwrócić. Jeśli chce z nami iść do sądu i wypieprzyć nas z domu, to my wyjdziemy. Zostawimy ją na śmierć, gdyż każdy się od niej odwraca, jej znajomi, rodzina, pracownicy. Wszyscy, za jej perfidne chamstwo i jazgot.
Nie potrafię opisać tego w odpowiednio mocnych słowach. Ale to taka osoba, której nienawidzą wszyscy i która niszczy wszystkim życie. Truje dupę każdemu, nawet kosztem utracenia wszystkiego. A potem z dumą zapala papierosa i kreuje się na wielką personę. Bo potrafi. Hy!
czemu akurat alkohol ma byc kurwa legalny?
a jeszcze bardziej przejebane ze znam odpowiedz
co ja dzis bazgrze heheeh
wujek supra
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.