Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2528 • Strona 5 z 253
  • 20 / 1 / 0
Dzisiaj mialem okazje zazyc pierwszy raz aalpre jestem w posiadaniu Afobamu na pierwszy raz zarzucilem 0.25mg. Po okolo 30minutach od polkniecia poczulem mile subtelne wejscie, jakbym ciezar zrzucil x siebie, bylem wyluzowany jadac autem jako pasazer przes chwile okolo 5minut poczulem nawet dzialanie euforyzujace, wyjebka I chec rozmowy z taksowkarzem oraz delikatny stan psychofizyczny jak po spozyciu 3 piw.( mowie tu o rozluznieniu I przyjemnym nastroju) Natomiast ku mouemu zdziwieniu stan ten splycil sie po godzinie od zazycia a po poltorej byl prawie nieodczuwalny, wypilem piwo jedno potem drugie skonczylo sie na czteropaku. Nic w tym temacie sie nie zmienilo jedyne co moglem zauwazyc to moze wieksza gadatliwosc ale bardzo ciezko mi stwierdzic czy to przez benzo czy tak poprostu bo bylem w swoim gronie i po piwkach. Czy to wina za malej dawki? Teoretycznir najwieksze stezenie odczuwa sie po godzinie dwoch, a ogolnie dziala 6h u mnie mozna stwierdzic ze dzialanie odprezajaco wyjebkowe I fizyczne trwalo max do godziny od zazycia. Potem nic. Czy nastepnym razem warto zarzucic poorostu wiecej tzn 0.5mg albo 1mg czy poprostu jestem jakims dxwnym przypadkiem?
  • 1277 / 130 / 0
Miałem to samo a jak z lękami Denis , chcesz odstawiać stopniowo- od razy nie radzę to że nie działa nie oznacza że nie będziesz czuł objawów abstynencyjnych po redukcji czy po rzuceniu clona.
  • 1984 / 210 / 0
Nie biorę codziennie. Ogólnie to piję alko ostatnio. Benzo tak raz na tydzień biorę, no czasem maks ze 3 razy, ale nie więcej. Ale potrafię nie brać z 2-3 tygodnie. Jestem uzależniony psychicznie, ale nie fizycznie więc objawy abstynencyjne mi nie grożą. Gorzej z piciem, ale to też nie jakieś wielkie ilości.
Objawy abstynencyjne na pewno będę miał, ale nie stricte od samych benzodiazepin, tylko od niezdrowego trybu życia, różnych używek itd. W sumie wszystkie receptory wymagają u mnie naprawy, ale nie na tyle by podejmować jakieś radykalne kroki ;)
Take DXM and Be Happy
  • 1277 / 130 / 0
Jeśli w ten sposób bierzesz benzodiazepiny to zmienia całkowicie postać rzeczy.

Napiszę krótko nie jesteś wjebany w benzo, objawy abstynencyjne ci nie grożą po benzo, gorzej wygląda sytuacja z alko.
  • 18 / / 0
jak u was zaczynało się z benzo, w sensie zastanawiam się jakie działanie dają te leki osobie która bierze to rekreacyjnie a nie się leczy?
  • 1916 / 335 / 2
Brak lęku, kamienny spokój w środku, gadatliwość, pojawiająca się euforia, motywacja.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1425 / 81 / 0
ja wlasnie tak mam, z okazjonalnego zaczyna sie notorycznie
  • 1628 / 199 / 0
Osobiście nigdy nie odczuwałem euforii a i tak udało mi się wjebać. Benzodiazepiny te z apteki dają mi specyficzną funkcję autopilota, która powoduje że wszystkie sprawy zyciowe idą wyśmienicie i bez żadnych wewnętrznych oporów i to jest młotek do trumny.

Za to gwoździem są RC benzo które muszę na pewnym stadium uzależnienia fizycznego zamówić gdy nagle kończą mi się opcje na ogarnięcie aptecznych benzosów. Po prostu jak na złość nagle wysiadają wszystkie opcje na całym mieście i muszę z dnia na dzień kołować coś z internetu bo w blistrze zostało maluśko i jeszcze lekkomyślnie dzieliłem się ze znajomymi.

Wtedy to już na flubromazepamie, flubromazolamie, albo jeszcze kurwa gorzej klonazolamie czy flualprze, dalszą moja droga przez życie jest jak wybuch granatu - jedno wielkie pierdolnięcie w cug, dużo hałasu, awantury, chaotyczne posunięcia i mnóstwo dymów. %-D

Miesiąc, dwa, może trzy i jazda na detox. :(
  • 8103 / 916 / 0
26 sierpnia 2018hess pisze:
ja wlasnie tak mam, z okazjonalnego zaczyna sie notorycznie
Ja tez tak zaczynałem, zanim się obejrzałem bylem w ciągu.Nawet nie wiedziałem kiedy :scared:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1830 / 500 / 0
Nieznośna lekkość bytu.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
ODPOWIEDZ
Posty: 2528 • Strona 5 z 253
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.