Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1598 • Strona 160 z 160
  • 95 / 5 / 0
Z tym, że i benzo i alko działają na GABBA w mózgu, co powoduje wystąpienie tolerancji krzyżowej - jedno podbija drugie. Jeśli faktycznie bierzesz tego broma raz na tydzień to nie powinno być problemów z odstawieniem, chociaż nie napisaleś ile to jest "parę" miesięcy, czy 3 czy 12. Przy alkoholu jest tak, że w fazach uzależnienia tolerancja albo idzie w górę, albo jest na stałym poziomie, a w ostatniej fazie uzależnienia, chronicznej tolerancja na alkohol spada, stąd też czasem się mówi, że alkoholik potrafi się najebać jednym kielonem.
  • 17 / / 0
nie napisałem, że raz na tydzień tylko, że 1mg na tydzień podzielony na 2 albo 3 dawki tzn albo 0.5mg x2 przed snem albo 0.3mg rano x3 na tydzień. W sumie to mam 1mg przydzielone na tydzień + 2 piwa. Noi zakładając, że alkohol piłem przez 5 lat, tolerka nie poszła w ogóle w górę i potrafiłem odstawić na tydzień/dwa czasem nawet na miesiąc i nic mi się nie działo poza nudą... to dlaczego eliminując te 6 piw i zasępując je 1mg bromazolamu miało by być inaczej? Nie powinno to wręcz przeciwnie, poprawić jakości mojego życia skoro po alko na kacu nie mogę trenować czasem nawet przez 2 dni... ?

Dodam, że ja nie biorę tego broma, żeby się upizgać i mieć fazę bo mi się ona nie podoba, jeden raz wziąłem 1mg i m i się ta faza za bardzo nie podoba, faza po 3 browarach jest dużo lepsza niż to :). Ja poprostu mam problem z tym, że alko mi wchodzi w droge z treningami noi niszczy organy bo to w przecież trucizna, dlatego chce brać tego bromka 0.5mg x2 przed snem np bo to sprawia, że nie mam ochoty na alkohol wtedy z jakiegoś powodu i lepiej się wysypiam i następny cały dzień mam zazwyczaj dużo lepszy przez to, że się wyspałem. a te dodatkowe 2-3 piwa które planuje wypić raz w tygodniu to dla przyjemności poprostu. Jakbym miał pić 2-3 browary 3x na tydzień to nie dam rady z treningami bo już prawie 40 lat mam i organizm się słabiej regeneruje, dlatego, chce te 2x picia w tyg zastąpić braniem 0.5mg bromka wieczorem. Mam wrażenie, że to są bardzo małe ilości i jeśli bym nie zwiększał to nawet po paru miesiącach brania nie powinno być efektów odstawienia skoro alkohol potrafiłem odstawiać na 2 tyg bez problemu to dlaczego tego bym nie mógł? A nawet jeśli by coś się działo to więcej niż ból głowy i jakaś 2 dniowa apatia nie powinno się wydarzyć?
Ostatnio zmieniony 12 marca 2026 przez Cpundog2, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 354 / 87 / 0
Tolerka tolerką, po prostu przez te parę lat licząc nawet tą górną granice walisz 12 piw tygodniowo, teraz dołożyłeś benzo, które jeszcze mocniej wali w receptory niż alko no i masz mocniejszy zjazd po prostu, wiem że aktualnie dla ciebie te 12 browarów to tyle co nic, jednak dla organizmu to całkiem sporo, z biegiem czasu twoje zjazdy będą coraz gorsze, więc sobie wykalkuluj czy ci się to opłaca
  • 17 / / 0
ale gdzie ja napisałem, że dołożyłem benzo? czytałeś co pisałem w ogóle? ja chce wyeliminować 6-8 browarów i zastąpić je 1mg benzo a nie dołożyć benzo... czuję, że benzo szkodzi mi mniej, chociażby sam fakt, że mogę pujść na trening następnego dnia. i ja to mówie wyłącznie o 0.5mg przed snem 2x na tydzień.

I nie 12 piw tyogniowo tylko zazwyczaj jest 4-8 tygodniowo do 12 to może raz na 2/3 miesiące mi się zdaży dobić,. I bez zmian od kilku lat tak jade jednocześnie trenując i pracując. No ale ten alko szczególnie im jestem starszy nawet przy tych relatywnie małych ilościach wchodzi mi w droge z treningiem... stąd pomysł eliminacji 70% alkoholu i zastąpieniem 0.5mg benzo x2/tydz.
Ostatnio zmieniony 12 marca 2026 przez Cpundog2, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 354 / 87 / 0
Oke, zmęcznie wyszło po dzisiejszej robocie. Co do zamiany alko na benzo to trochę jak z wejściem z deszczu pod rynne, na początku plan wydaje się genialny, w dziale odstawienie masz sporo takich przypadków :P
  • 17 / / 0
No dobra ale to są przypadki które postanowiły zwiększać dawkę? Co nie? Zamiast sie trzymac ustalonej i robic co jakoś czas przerwy na reset?
Wiekszosc osob ktore odnosi sukces w braniu benzo nie siedza tutaj i o tym nie pisza a pewnie jest ich wiecej o wiele.
  • 463 / 181 / 0
@Cpundog2 czym dla Ciebie jest owy "sukces w braniu benzo"? Branie długi czas i brak uzależnienia mimo to?
Jeśli tak to sorry, ale licząc na takie coś można się mocno przeliczyć. I piszę to jako osoba, która brała benzo dzień w dzień przez kilka miesięcy i odstawiła bez problemu z dnia na dzień. Niewiele jest takich osób i liczenie, że Ty się akurat do nich zaliczasz jest naiwnością tym bardziej że Ty chcesz sobie jedną używkę, zastąpić inną i racjonalizacja którą tu uskuteczniasz jest najlepszym dowodem na to, że masz problem.
  • 447 / 38 / 0
wczorajdrakan9 pisze:
Oke, zmęcznie wyszło po dzisiejszej robocie. Co do zamiany alko na benzo to trochę jak z wejściem z deszczu pod rynne, na początku plan wydaje się genialny, w dziale odstawienie masz sporo takich przypadków :P
Ale ja mu to dokładnie opisałem w jego wątku niżej.
Tacy są niektórzy ludzie. Zadają pytanie i będą pytali do skutku, aż ktoś potwierdzi, że mają rację. No i do ludzi nigdy nie dociera, że ludzie z wątków o uzależnieniach to mogą być oni kiedyś. No tak, przecież ludzie na detoksach marzyli o tym żeby się tam znaleźć :D Tak samo jak każdy żul pod sklepem zaczynając przygodę z alko myślał, że kurwa po co ja jestem dyrektorem firmy, jak przez picie mogę doprowadzić się do bankructwa i bezdomności, złoty pomysl haha :D
ODPOWIEDZ
Posty: 1598 • Strona 160 z 160
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.