Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Maniak: No faktycznie koles podpierdolił sobie styl :D
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
jak sie robi, dokladnie tak jak instrukcje pisalem wczesniej. Uzyj zimnej wody (z kranu...) , nie gotoj tego (tzn. nie podgrzewaj lyzki z towarem) bo wtedy wlasnie te gowno na spodzie (dodatki -nie feta) ktore nie winny sie rozpuscic moga sie rozpuscic....
a tak ogolnie; ze szklo , i inne trucizny dilerzy dosypuja to sa mity. No moze to ze w Pultusku kiedys do kompotu gosciu co sprzedawal dodawal swojej HIV+ krwi to nie mit.
ale jeszcze raz , po huj by ktos mial swoich klijentow truc, jak wciagasz to i tam jest trucizna to itak przez nos ci do mozgu sie dostanie przez krew i cie zabije.... a wiec =]
tylko pamietaj przynajmniej polowe tego co bys normalnie wciagnol.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
:)
Gość który ma podobną ksywę do mnie man_rider to nie ja. Podaje on imię i nazwisko w mailu więc to może być PAN POSTERUNKOWY
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.