Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
tehacek pisze: a tak serio - czy ng przegląda jakiś moderator?
Moi mili, jak wiadomo na cenę wpływa wiele czynników. W jednym miejscu nabywałem grama najlepszego materiału za 30zł, zaś w drugim miejscu średniej jakości towar śmigał po 50, więc po chuj sprzeczki, jeżeli i tak w tej kwestii ewentualny konsument ma raczej gówno do powiedzenia, gdyż jeśli w Pizdeczkach Dolnych działalność gospodarczą prowadzi jedynie nieugięty Marian, to resztka jego mózgu może podpowiadać mu o możliwości większego zarobku dzięki wysokim ceną, per analogia jego zaopatrzeniowiec może stosować tę samą technikę itp :o)
Co w zaistniałej sytuacji zrobią ćpuny, którzy żyją fetą? I tak wezmą i tak wezmą, nawet jeśli jakość jest mizerna a cena wysoka, bo chce im się ćpać, jak psu ruchać.
Natomiast jeżeli chodzi o niejasności związane z dawkowaniem, to można ewentualnie skorzystać z mózgu i teoretycznie nabytej wiedzy na temat substancji.
Nie od dziś wiadomo, że to co znajduje się wewnątrz worka, to jedna wielka zagadka, która może mieć niewiele wspólnego z amfetaminą.
Wagowo to na 99% nie będzie 1 gram, więc dzielenie worka na pierwiastki można sobie darować. Na pewno nie przedawkujesz tego zmieszanego z kocim moczem gówna, więc po prostu usyp se kreskę na oko i wciągnij.
Co do sprawdzania jakości to jedynym prostym i rozsądnym sposobem jest sprawdzenie smaku.
Feta z definicji jest zawsze gorzka, więc jeżeli zawartość worka jest nie gorzka to wyrzuć to w pizdu, jeżeli jest gorzka to zrób tak jak pisałem, jeżeli jest gorzka jak skurwysyn to odmierz sobie kreskę o połowę mniejszą niż standardowa.
Nic rozsądniejszego tutaj nie da się więcej zrobić.
El Senor De La Guerra pisze:
Co do sprawdzania jakości to jedynym prostym i rozsądnym sposobem jest sprawdzenie smaku.
El Senor De La Guerra pisze: (...) Nic rozsądniejszego tutaj nie da się więcej zrobić.
Jeżeli wprowadzacie istnienie "grama dilerskiego" to tym samym dajecie przyzwolenie na robienie się w chuja przez tą brudną głupią kurwę od której kupujecie. Taka prawda.
U mnie paczki chodza po 0.9g z workiem (a worek = 0.3g) przy dobrych lotach 1.0, a "wazona" to niby 1.3g
Z wazonymi jest roznie, bo po 1 nikt nie chodzi z szalka po worek wladka ;] a po 2 zazwyczaj to jest tak ze wiecej dosypuja ale tez i wiecej przerabiaja.
Nie wciskajcie mi kitow pt "gram starcza na 2 osoby na dzien i na noc" po 1 zalezy od tego JAKI jest sprzet, a po drugie od tego ile robia te osoby i jaka maja tolerke. Mi gram starcza na dzien + zostaje 50tka na zjazd.
A wazona piatka starcza na okolo 3 dni. A innemu starczy na tydzien i jeszcze sie bedzie dzielil z innymi !!!
Na sunrise 2007 widziałem goscia spod częstochowy, wsiur jak chuj co kupował mizerną sztukę za 55 zeta.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
