Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 338 • Strona 5 z 34
  • 203 / 7 / 0
widzę, że nie jestem sam.
prawie zawsze sprzątam w pokoju, ale nie po to, aby po prostu ogarnąć... Musi być zajebiście czysto, a co najfajniejsze sprawia mi to przyjemność do tego muzyka i potrafię sprzątać w pokoju całą noc.. To jest coś cudownego :cool:
Nocny Spamer
  • 166 / 3 / 0
czas nafukania, to czas analizy.
tworze sobie filary, nie wiem po chuj.
  • 38 / / 0
ta sprzatanie naszuranym sprawia przyjemnosc. az sie zdziwilem. a tak na ogol to rysuje. arkusze a3/a2 kuuuurwa... po calej nocce siedzenia w jednej pozycji rano nie idzie sie wyprostowac. ale huj tam bo WARTO! ja pierdole najlepsze jest to ze potrafie rysowac a po fecie taka chcica mnie bierze ze niewiem. calutkie arkusze zarysowane olowkiem. straaaaaaaaasznie psychodeliczne xD stara sie pytala co tu jest narysowane. ja mowie maaamo przyjzyj sie i rozkminiaj kazdy wrzut z osobna. najlepsze jest to ze jeden z drogim mentalnie i graficznie sie lacza ze soba. obledne wrazenie. kocham to. jestem na tyle zryty ze rano juz pod koniec rysowania albo wypierdalam dzielo albo uprzednio z calej pizdy jezdze w ta i z powrotem olowkiem ktory sie najczesciej w polowie drogi lamie i dopiero wypierdalam. nie wspominajac o upierdolonej dloni tam gdzie sie opiera o kartke oraz MEGA odcisku na palcu srodkowym w miejscu w ktorym opiera sie olowek xD raz najebalem 2 plastry na raz bo po 2 nocce nie dalo sie rysowac bo bolalo jak huj! a! ostatnio np cala nocke na simsach w samsungu corby. ja pierdole.. puzniej red alert. huj ze komp stoi ale jakos tak... :P
  • 46 / / 0
ja zaczęłam wczoraj wieczorem swoją przygodę z fetą i stwierdzam, że genialnie mi się po tym czyta. tak dwa razy szybciej to na pewno. jutro mam zamiar sprawdzić łaciną, czy moje zdolności naukowe się polepszają. jeżeli w jakikolwiek sposób tak, to będzie to wybawienie. pełno osób pisze o sprzątaniu, mnie się absolutne nie chciało.
  • 46 / / 0
naukowo nie pomaga. jedynie szybciej się czyta. czyli przygoda krótka się zapowiada. chyba.
  • 18 / 1 / 0
panda pisze:
jedno miej tylko na uwadze.
''do czasu''.
Owszem, do czasu, ale używając główki ten czas można wydłużyć. Długie przerwy między dawkami, zapobieganie wytworzeniu się tolerancji odwrotnej, przyjmowanie dawek poniżej tych rekreacyjnych, przyjmowanie znanych dawek o wysokiej czystości..

Skoro stosuje się amfetaminę i jej analogi do leczenia ADD i narkolepsji to głowy bardziej tęgie od naszych doszły do wniosku że się da.
  • 3854 / 316 / 0
W teorii to fajnie wszystko wygląda ;-) Niestety, zdecydowana większość będzie płynęła (i ja do nich się też zaliczam).

Teraz do tematu, co by nie uskuteczniać offtopingu.

Na kresce strasznie lubiłem robić bity w FL'u, i pisać teksty do tego. Wydawało mi się, że ociekam zajebistością, jednak trzeźwość to szybko zweryfikowała. Ogółem prace artystyczne lepiej jest wykonywać na trzeźwo. Później miałem paranoje, że na trzeźwo już nic ciekawego nie stworzę.
  • 311 / 4 / 0
Sprzątanie, bieganie gdzieś za czymś, gadka (najlepiej się wkręca klientki :D ), a jak jest nuda kompletna to szukanie towarzystwa za wszelką cenę. Zależy czy noc jest czy dzień. Od dłuższego czasu znudziło mi się wpierdalanie w nocy, w dzień jest efektywniej ;p

Do najbardziej pochłaniających zajęć należy walenia konia hahaha %-D
SKRAJNY DEBILIZM U TEORETYCZNIE ZDROWYCH JEST NAJGORSZY.
  • 166 / 3 / 0
agencie, lecznicze zastosowanie amfetaminy daleko odbiega od rekreacji jaka preferujemy tutaj 'prawie' wszyscy.

w fl tez kleilem swojego czasu, najwiecej to garow pod bas i gitare ktore nagrywalem.
teraz z ambietem mam zamiar wyskoczyc, ale klejenie bez fuki bedzie mozolne, musze poczekac na chec ;p.
Do najbardziej pochłaniających zajęć należy walenia konia hahaha
masakra z tym, czasem nim sie obejrzysz to pare godzin zlecialo jak z platka ;-).
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2011 przez panda z puszczy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 198 / 6 / 0
Mój kumpel ( jara tylko ziołko ) zaczął się spotykać z panienką, ona furała ostro, generalnie ćpała wszystko.
Zaprosiła go na noc, położyli się do łóźka spać, on zasnął, ona nafukana to nie. Kumpel przebudził się późno w nocy, i gdy otworzył oczy ujrzał ją rozjebaną na fotelu z wibratorem w cipie. Robiła jakiegos LIVA na skyp'ie.

Innym razem gościu pukał ją z półtorej godziny, podobno skończył z 3 razy i już nie mógł, wyzwała go od frajerów, impotentów i kazała wypierdalać od siebie z mieszkania ( w szale wyjebała mu ciuchy przez okno)..

Słyszałem o jakiejś ćpunskiej domówce z jej udziałem, gdzie leżała rozebrana na stole a kilku typów ściągało z jej brzycha, cyców ( jak gangstery jakiś koks kurwa! ) krechy fuku-ruku, póżniej nieźle ją tam zerżnęli. Patologia fchuy
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2011 przez nord, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 338 • Strona 5 z 34
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.